MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

27/12/2013 11:51:00

Koniec łatwego życia dla leniwych bezrobotnych?

Koniec łatwego życia dla leniwych bezrobotnych?Bezrobotni, którzy nie zamierzają szukać pracy, a w zasiłkach socjalnych znaleźli swój sposób na życie, już w przyszłym roku na własnej skórze odczują spore zmiany – zapowiada minister Iain Duncan Smith.
Minister pracy i emerytur jest naprawdę zdeterminowany do wprowadzenia zmian, które mają sprawić, że bycie bezrobotnym nie będzie się już opłacało wielu ludziom w UK. Smith opisał swoje zamiary w tekście opublikowanym przez „Daily Mail”. Wynika z niego, że każdy bezrobotny, który nie będzie się kwapił do szukania pracy, zostanie przez urzędników w krótkim czasie namierzony.

Smith podkreśla, że plagą wśród obecnych bezrobotnych na Wyspach jest to, że część z nich tak naprawdę w ogóle nie szuka pracy, bo życie na zasiłku im w zupełności wystarcza. Zdaniem ministra aktywne szukanie zatrudnienia przez osobę pobierającą zasiłek ma oznaczać taki sam wysiłek jak pełnowymiarowej pracy.

Jak rząd zamierza „zachęcić” leniwych bezrobotnych do zmiany stylu życia? Przede wszystkim „siłą”. Już w przyszłym roku osoby, którym „brakuje motywacji” będą musiały udokumentować, że w ciągu tygodnia spędziły 35 godzin na aktywnym szukaniu posady.
– To jasny przekaz do tych osób. Szukanie pracy wymaga wysiłku i determinacji. Aby znaleźć pracę należy wziąć się solidnie do roboty. I tego właśnie będziemy od tych osób wymagać – mówi Smith.

Szukanie leniwych

Minister przyznaje co prawda, że spora grupa bezrobotnych w UK rzeczywiście szuka pracy, ponieważ ich ambicją nie jest życie na zasiłku. – Chcemy wspierać tych, którym naprawdę zależy na znalezieniu pracy. Jednocześnie nie możemy już dłużej pobłażać tym, którzy swoje życie oparli na zasiłkach ze strony państwa i cieszą się z takiego modelu życia – podkreśla minister pracy i emerytur.  

Urzędnicy mają się do przyszłego roku baczniej przyglądać osobom długotrwale bezrobotnym oraz tym, którzy pobierając zasiłek jednocześnie pracują na czarno. Wyszukiwaniem takich osób zajmą się urzędy pracy, a osoby z „niską motywacją” włączone będą do specjalnego Work Programme, jednak wcześniej będą musieli „szukać pracy na pełnych obrotach”, co będzie skrupulatnie opisywane i rozliczane.

Smith w swoim tekście zachwala też inne pomysły rządu, takie jak zasiłek uniwersalny czy benefit cap. Ten pierwszy ma być co prawda wprowadzony z lekkim opóźnieniem pod koniec 2017 roku, ale zalety jednego świadczenia socjalnego zastępujące kilkanaście obecnych mają być ogromne. Z kolei benefit cap zdaniem ministra już dziś okazuje się sukcesem. Ograniczenie łącznej wysokości zasiłków do 26 tys. funtów rocznie sprawia, że każdego tygodnia 250 osób pobierających zasiłki decyduje się na pójście do pracy i zarabianie własnych pieniędzy. Łącznie od kwietnia br. w ponad 19 tys. gospodarstw domowych, co najmniej jedna osoba zaczęła pracować, po tym jak jej rodzina została dotknięta benefit cap.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 7)

magic7976

7 komentarzy

14 styczeń '14

magic7976 napisał:

Nie wazne czy brytyjczyk czy nie. Poprzednie zasady promowaly lenistwo i dzieciorobstwo na koszt innych. Odrobina moralnosci i odpowiedzialnosci nie zaszkodzi..., wyplacanie komus zasilkow w wyokosci powyzej 60tys jest szokujace i wysoce demoralizujace

profil | IP logowane

bumper72

106 komentarzy

30 grudzień '13

bumper72 napisał:

Pozwoliłem sobie skopiować i wkleić inteligentny tekst pewnego forumowicza (pozdrawiam)
"Ciekawe co zrobiłby Cameron gdyby był premierem w 2003 roku??? Wtedy to korporacje i biznes szantażowały ówczesny rząd na kilku tajnych spotkaniach,że jak nie otworzą swobodnego rynku pracy dla obywateli nowych 8 państw UE to zwijają interesy i przenoszą produkcję do tych państw !!!
O tym Cameron stara się zapominać motając się w przedwyborczych obiecankach i pseudo-reformach...
Nie może wprost powiedzieć-mając założony kaganiec poprawności politycznej-kto tak naprawdę jest największym obciążeniem i beneficjentem benefitów i drenażu pomocy socjalnej od A do Z.."

profil | IP logowane

Luukka

55 komentarzy

29 grudzień '13

Luukka napisał:

najwazniejsza sprawa dla Rządu UK jest fakt,że ludzie nie pracują,a prawo zezwala im na pobieranie zasiłków.(nie jesden czy dwa).Ludzie pobierali zasiłki przez lata a nawet spłacali pożyczki na domy!Dla Rządu lepiej powiedzieć,że to imigrant bierze zasiłki-a nie Brytyjczycy(no bo jak to bedzie wygladalo na arenie m-narodowej?) Niestety trzeba założyć,że ludzie muszą mieć jakiekolwiek wpłaty od siebie,żeby coś pobrać.I niestety reformę imigracji Rząd zacznie od sektora industrialnego-zwykły pracownik w fabryce.Niestety społeczeństwo brytyjskie nie jest wykształcone (bo poprostu nie musieli).Zwykły pracownik w fabryce zarabia ok 1000 gbp po podatku.I właśnie tym planem Rządu jest zastąpienie pracownika-imigranta,tym brytyjskim, któremu nic się nie chiało i nie chce robić(bo po co skoro ma tyle samo benefitów co pracownik miesięcznie) zaccznie robić cokolwiek.Na końcu zostanie pracodawca,który będzie się musial dostosować.

profil | IP logowane

Jagermeister

19 komentarzy

29 grudzień '13

Jagermeister napisał:

Jest troche prawdy w tym co Wielim napisal.

profil | IP logowane

bumper72

106 komentarzy

28 grudzień '13

bumper72 napisał:

wielim,przepraszam ...kto Cię spłodził?

profil | IP logowane

Wielim

211 komentarz

28 grudzień '13

Wielim napisał:

brytyjscy benefitowcy sa u siebie, a my jestesmy tu gosmci , ktorzy przybyli tu pracowac , a nie okradac obce panstwo

profil | IP logowane

Luukka

55 komentarzy

27 grudzień '13

Luukka napisał:

Albo brytyjscy benefitowcy przejdą na miejsce "unijnych" benefitowcow i pozostanie bez zmian.Albo Brytyjscy benefitowcy zajmą miejsce "unijnych" pracowników. W każdym razie imigrant już nie jest mile widziany w UK.

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska