MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

20/08/2013 12:17:00

Kampania wymierzona w imigrantów z Polski

Kampania wymierzona w imigrantów z PolskiWicepremier Holandii wini Polaków za wzrost bezrobocia w kraju tulipanów i szuka poparcia w Londynie.
Amsterdam nawołuje do ograniczenia wolnego rynku dla pracowników w całej Unii Europejskiej. Wiceszef rządu Lodewijk Asscher, obarczając polskich imigrantów winą za rosnące bezrobocie, wyszedł już ze swoimi postulatami poza granice Holandii. Polityk nie wywodzi się przy tym z eurosceptycznej prawicy, jest bowiem czołową postacią lewicowej Partii Pracy.

„W Holandii ogłaszamy pomarańczowy alarm, gdy poziom wody na rzekach urośnie do niebezpiecznego. Przyszedł czas, by ogłosić taki alarm ze względu na negatywne konsekwencje swobodnego przepływu pracowników w ramach Unii Europejskiej” – czytamy w tekście sygnowanym nazwiskiem Asschera i szefa brytyjskiego ośrodka badawczego Demos Davida Goodharta. Artykuł został opublikowany w ostatnim wydaniu „The Independent on Sunday”.

Autorzy piszą, że odkąd w 2004 r. do Unii przystąpiły biedniejsze państwa postkomunistyczne, mniej wymagający pod względem płacowym pracownicy z nowych państw członkowskich zaczęli wypierać z rynku pracy na Zachodzie najsłabiej wykształconych miejscowych. W rezultacie, według danych holenderskich, w Amsterdamie i okolicach pracuje niemal 350 tys. przybyszy z nowej UE. Zdaniem GUS niecałe 100 tys. stanowią Polacy. „Musimy pomyśleć, jak chronić te wrażliwe grupy na rynku pracy” – czytamy. Z kolei rosnąca frustracja najbiedniejszych Holendrów czy Brytyjczyków ma się przekładać na wzrost nastrojów ksenofobicznych. „W Brukseli nie widzimy chęci zajęcia się tą kwestią. Dlatego chcemy zachęcić naszych europejskich kolegów, by przywrócili sprawę swobodnego przepływu pracowników do porządku obrad” – piszą Asscher i Goodhart.

Komisja Europejska na razie nie chce słyszeć o otwieraniu dyskusji na temat zaostrzenia przepisów migracyjnych wewnątrz UE. – Problemy muszą być rozwiązywane przez rząd kraju goszczącego przy zastosowaniu prawa dotyczącego dyskryminacji, warunków mieszkaniowych i warunków pracy. Ograniczanie swobody przepływu osób nie jest rozwiązaniem – powiedział w rozmowie z PAP jeden z rzeczników KE Jonathan Todd.

To nie pierwszy raz, gdy Asscher narzeka na przybyszy z Europy Środkowej, ze szczególnym uwzględnieniem Polski. Pewną nowość natomiast stanowi to, że słowa te płyną z ust polityka utożsamianego z proeuropejską socjaldemokracją. Także nieprzypadkowe jest szukanie poparcia w Wielkiej Brytanii. Jej premier David Cameron, w ramach ucieczki do przodu przed rosnącą z prawej strony konkurencją, coraz chętniej szermuje hasłami wycofania się z niektórych unijnych swobód. W zapowiadanym po wyborach parlamentarnych w 2015 r. referendum w sprawie UE może się pojawić m.in. kwestia przepisów dotyczących zatrudnienia. Strach w obu krajach jest pobudzany perspektywą otwarcia rynku pracy w 2014 r. przed Bułgarami i Rumunami. Londyn zaplanował nawet specjalną kampanię PR odstraszającą obywateli obu państw od przyjazdu na Wyspy.

Z kolei w Holandii do tej pory to raczej działacze Partii na rzecz Wolności Geerta Wildersa, która w ostatnich wyborach zdobyła 10 proc. głosów, oskarżali Polaków o wzrost przestępczości i bezrobocia, żądając przywrócenia zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. To oni stali też za utworzeniem w lutym 2013 r. strony internetowej, na której miały być zbierane skargi m.in. na naszych rodaków, także tych, którzy w przekonaniu skarżących odebrali im pracę (strona dziś już nie działa). Rosnące bezrobocie staje się tymczasem wiodącym tematem rozmów w sferze publicznej. Wskaźnik ten w ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy wzrósł o 2 pkt proc., osiągając w lipcu 7 proc. najwyższy poziom od 1995 r. To wciąż znacznie poniżej średniej unijnej wynoszącej 11 proc., ale minęły już czasy, gdy Holandia była krajem o najniższym odsetku bezrobocia w całej Unii.

Michał Potocki, Dziennik Gazeta Prawna

Chcesz mieć zawsze aktualny serwis gospodarczo-prawny?

Zamów pełne wydanie Dziennika Gazety Prawnej w internecie.            
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)
 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 9)

skowiak

301 komentarz

23 wrzesień '13

skowiak napisał:

jankes22 - kase juz nabili i teraz kombinuja jak sie nas pozbyc. Okazalo sie ze nie oplaca sie juz trzymac 'taniego Polaka' bo za duzo chce. I jeszcze rodzine zaklada. My tutaj mamay pracowac i to ciezko - nie na socjalu siedziec (ktory co by nie gadac po przepracowanych tutaj latach poprostu nam sie nalezy. To ze jest przez niektorych wykorzystywany to juz inna para kaloszy).
Potrafimy siedziec po forach i pisac pierdoly, nikt nie potrafi sie odezwac gdzie trzeba. To moze ja zaczne: zmaluje petycje on-line, odnosnie dyskryminacji narodowosciowej obywateli jednego ze stanow Unii Europejskiej (Polski). I zobaczymy ile osob podpisze sie pod tym. Zakladam watek na forum.

profil | IP logowane

jankes22

18 komentarzy

26 sierpień '13

jankes22 napisał:

skoro ta zasrana unia tak bardzo nas nienawidzi to po co nas przyjmowali do unii, dla nabicia kasy?, nie pomyśleli że my też już możemy mieć dość tej nienawiści, rasizmu, dyskryminacji, i w końcu coś może pęknąć, to niesamowite że kilku rasistów ksenofobów holenderskich i brytyjskich potrafi tak namieszać w całej europie, co oni sobie myślą kim oni są, zwykłymi p....

profil | IP logowane

rogalsiu

2 komentarze

26 sierpień '13

rogalsiu napisał:

Pan Asscher jest klamca i manipulantem! W kontekscie problemu bezrobocia piszac m.in. o Polakach, jako pobierane przez naszych rodakow "benefity" uwzglednia sie m.in. zasilki dla bezrobotnych i emerytury, ktore przeciez nie przysluguja z miejsca i trzeba na nie ZAPRACOWAC. Biorac te same kryteria dla Holendrow wynika, ze co czwarty(!) "rdzenny" obywatel NL pobiera zasilki.

profil | IP logowane

michalbedok

162 komentarze

21 sierpień '13

michalbedok napisał:

Wolę polskie gówno w polu, niż fijołki w Neapolu .

profil | IP logowane

asienka84

1 komentarz

21 sierpień '13

asienka84 napisała:

za przeproszeniem pierdolenie kotka przy pomocy mlotka. jak polacy moga powiekszac bezrobocie w nl skoro przyjezdzaja pracowac za marne grosze. w dodatku kuroniówka tam przysługuje przez 3 miechy, wiec niech sie nie osraja. gdyby holendrzy wzieli swoje dupy do pracy i zaczeli pracowac za najnizsza krajowa jaka u nich jest nie byloby bezrobocia. a oni czekaja az dostana po 20euro na godzine i prace przy ktorej sie nie narobia bo przeciez to bedzie uwlaczalo ich godnosci. ogolem skoro przypieprzyli sie do polakow czemu nie wspomna tez o innych narodowosciach? ktore siedza na benefitach i nie racza zajac sie legalna praca bo przeciez im sie przysluguje, bo nl se zrobilo kolonie w ich panstwach i maja z tego profity? tak samo w uk. czepiaja sie polakow. a tak jak tu pisza. co to bedzie jak przyjada bulgary i rumuny, ktorzy w glownej mierze licza na to ze od razu dostana benefity od panstwa i beda mieli wywalone na robote.

profil | IP logowane

stanislawski

425 komentarzy

21 sierpień '13

stanislawski napisał:

Jest rada. Trzeba być lepiej wykształconym miejscowym.

profil | IP logowane

arek11

1 komentarz

21 sierpień '13

arek11 napisał:

Ale jak oni u nas firmy zakładają i latami są zwolnieni z podatku to ok.

profil | IP logowane

daroxxl

238 komentarzy

20 sierpień '13

daroxxl napisał:

Jak to Polacy są winni zwiększającemu się bezrobociu w Holandii?
Przyjeżdżają głównie obsadzać wakaty więc chyba bezrobocie spada bo ilość wolnych miejsc pracy maleje. Chyba że mają jakiś negatywny wpływ na holenderski rynek pracy i tamten jak na złość nie tworzy miejsc pracy

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska