MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

14/06/2013 07:38:00

Czarna Wołga krąży po Londynie

170 lat temu po Londynie biegał facet ze sprężynami ukrytymi w obcasach, tajna linia metra, która na początku XX wieku wywoziła trupy ze szpitala, wznowiła swoją działalność, a gdzieś w Yorkshire masowo kradli psy. Jak się okazuje, opowiadanie miejskich legend to jedno z ulubionych zajęć Brytyjczyków. Historie nie muszą być prawdziwe. Wystarczy, że będą ciekawe.


To się już dzieje w Goole w okolicach Yorkshire i najprawdopodobniej rozprzestrzenia się na cały kraj. To jest obrzydliwe”.

Cytowany tekst wywołał oczywiście ogromne poruszenie. W pewnym momencie sprawa nabrała takiego rozgłosu, że oficjalne oświadczenie zdecydowało się wydać biuro prasowe North Yorkshire Police. Jak się okazuje, wystraszeni mieszkańcy miejscowości Whitby zaczęli masowo dzwonić na lokalne posterunki policji, informując tamtejszych funkcjonariuszy o tajemniczych nalepkach na oponach ich samochodów. Po przeprowadzeniu krótkiego śledztwa okazało się, że są one umieszczane w warsztatach samochodowych, a nie przez bezwzględnych organizatorów walk psów. „Czerwone i żółte kropki na oponach umieszczane są przez ich producentów. Czerwone oznaczają cięższe, natomiast żółte lżejsze fragmenty opony. Znaki nie są dziełem złodziei psów” – tłumaczyli brytyjscy stróżowie prawa. W tym samym czasie północnoirlandzka policja zapewniała, że na jej terenie również nie zaobserwowano wzmożonej działalności złodziei psów. Więcej światła na pochodzenie tekstu rzuca strona snoops.com. Jak się okazuje, zaledwie miesiąc wcześniej identyczny tekst krążył wśród mieszkańców przedmieść australijskiego Perth. Oczywiście po drugiej stronie globu władze również nie zanotowały wzmożonej działalności złodziei psów.

Pokój modlitw

Jak widać, miłość do zwierząt, z której w końcu Brytyjczycy słyną na całym świecie, jest wystarczającą pożywką, żeby mógł się na niej rozprzestrzenić mem. Ostatnio jednak po Zjednoczonym Królestwie zaczęła krążyć historia, która najwyraźniej odwołuje się do zupełnie innych uczuć. Ta plotka narodziła się mniej więcej na początku tego roku, kiedy władze Wielkiej Brytanii zapowiedziały wprowadzenie tzw. Bedroom Tax. Sam „Bedroom Tax” tak naprawdę nie jest podatkiem, a raczej ograniczeniem dopłaty do mieszkań, w których znajdują się niewykorzystane pokoje. Rząd Davida Camerona chce w ten sposób zaoszczędzić kilka procent z 23 mld funtów, które corocznie wydawane są na Housing Benefit. Nowe prawo zaczęło obowiązywać w kwietniu tego roku. Zanim to się jednak stało, w internecie zaczęła krążyć informacja, że z „sypialnianego podatku” zwolnieni zostaną muzułmanie, którzy swoje niewykorzystane izby zgłoszą w gminie jako pokoje do modlitwy. W pewnym momencie plotka nabrała takiej mocy, że do władz gminnych w różnych rejonach kraju zaczęły napływać listy z zapytaniami o to, czy taka ulga dla muzułmanów rzeczywiście obowiązuje. „Niestety, to jest coś, co od czasu do czasu wypływa na powierzchnię i musimy chyba zapytać o intencje osób, które takie informacje rozpowszechniają. Mogę zapewnić czytelników i Christera, że takie coś nie ma miejsca. Zgodnie z posiadanymi przez nas danymi nikt nie składał u nas wniosku o redukcję [Bedroom Tax] ze względu na posiadanie pokoju przeznaczonego do modlitwy” – zapewniał na łamach lokalnej gazety „Burnley Express” Philip Mousdale z rady miasta Burnley.

Prawda jest oczywiście taka, że żadnej ulgi na pokój do modlitwy dla muzułmanów nie ma. Tak jak w mitach o czarnej wołdze i o trupim pociągu, mało prawdopodobna plotka żeruje tu na jak najbardziej prawdziwych obawach konkretnej grupy społecznej. W tym przypadku chodzi o lęk przed coraz liczniejszą mniejszością z krajów muzułmańskich. Właśnie dlatego warto dokładniej przyglądać się miejskim legendom. Po prostu zawierają znacznie więcej prawdy, niż nam się wydaje. Prawdy o nas samych.

Jakub Jan Ryszko, Cooltura
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)
 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska