Do tragicznego zdarzenia doszło w ubiegły piątek około godz. 19 w londyńskiej dzielnicy Shepherd's Bush. 56-letni mężczyzna został potrącony przez piętrowy autobus jadący przez Ariel Way. W chwili wypadku w tym miejscu było wielu ludzi – policjanci zwracają się teraz do nich z prośbą o kontakt w celu ustalenia przebiegu zdarzenia.
Jak na razie wiadomo tyle, że potrącony mężczyzna był Polakiem i miał 56 lat. Zmarł następnego dnia, po tym jak został przewieziony do St Marys Hospital. Przyczyną zgonu były poważne urazy głowy. 56-latek w ostatnim czasie mieszkał w Tottenham. W feralny dzień został potrącony podczas próby przejścia na drugą stronę ulicy – czytamy w portalu fulhamchronicle.co.uk.
- Chciałbym przy okazji podziękować wielu osobom, które widząc wypadek zatrzymały się i próbowały pomóc poszkodowanemu mężczyźnie. Apeluję do świadków zdarzenia, których nie brakowało, przede wszystkim do innych kierowców, o kontakt z nami. Każda informacja jest dla nas pomocna – mówi Jeff Edwards, policjant prowadzący sprawę.
Kierowca autobusu został przesłuchany na miejscu wypadku. Był trzeźwy. Nie postawiono mu zarzutów. Na dziś zaplanowano sekcję zwłok ofiary wypadku.
Osoby posiadające wiedzę na temat okoliczności zdarzenia mogą dzwonić pod numer 020 8941 9011 (Road Death Investigation Unit).
Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk