MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

09/10/2010 20:50:00

Polscy oszuści skazani w Anglii

Polscy oszuści skazani w AngliiDwóch polskich przestępców dorabiali się, oszukując swych rodaków. Obiecywali dobrze płatną pracę, a na miejscu czekały ich koszmarne warunki i ciężka praca za darmo. Brytyjski sąd skazał oszustów na kilka lat więzienia.

Dwóch Polaków, 40-letni Łukasz A. oraz 28-letni Jerzy B. zostało skazanych w piątek przez sąd w Sheffield, na północy Anglii, na kary 4 i 2 lat pozbawienia wolności za rolę w gangu werbującym rodaków do pracy, a następnie nie płacącym im wynagrodzenia.Według dziennika "Yorkshire Post", Polacy byli zakwaterowani w złych warunkach w pubie przeznaczonym do rozbiórki, nie otrzymali wypłaty przez dwa tygodnie za pracę na budowie, a następnie zostali wyrzuceni na ulicę.


Ok. 130 Polaków padło ofiarą oszustwa, odpowiadając na ogłoszenie w polskiej prasie, oferujące pracę na budowach w Anglii płatną według stawki 8 funtów na godzinę. Za zakwaterowanie zapłacili z góry po kilkaset funtów. Pieniędzy tych nigdy nie odzyskali. Według prokuratora Jeremy'ego Hill-Bakera pracownicy byli "faktycznie uwięzieni" w budynku dawnego pubu i w obcym kraju zostali pozostawieni sami sobie bez pieniędzy. Hill-Baker wskazał też, iż A. i B. pracowali dla zorganizowanego gangu.

A. pełnił w nim funkcję "lokalnego menedżera", zaś B. odbierał Polaków z dworców autobusowych, kolejowych lub lotnisk, inkasował od nich pieniądze i odwoził do dawnego pubu Halcar Tavern w dzielnicy Burngreave w Sheffield. W pubie Polacy spali stłoczeni na materacach na podłodze w prymitywnych warunkach urągających higienie. Rankiem każdego dnia odwożono ich do pracy. Gdy po dwóch tygodniach pracy, za którą im nie zapłacono zażądali wypłaty zostali siłą wykwaterowani z pubu przez osobników uzbrojonych w kije baseballowe i znaleźli się na ulicy bez środków do życia.

Ponieważ sprawa dotyczyła sprowadzania ludzi do W. Brytanii pod pozorem legalnej pracy, dochodzenie prowadziła agencja ochrony granic UKBA. Jej regionalny dyrektor Jeremy Oppenheim powiedział sądowi, iż gang wykorzystujący Polaków nie miał wobec nich żadnych skrupułów.Adwokaci broniący oskarżonych wskazali, iż osobiście nie odnieśli oni żadnych dużych korzyści materialnych z wysługiwania się gangowi. Jerzy B., który złożył zawiadomienie na policji i na rozprawie wyraził skruchę sam padł ofiarą gangu i zgodził się pracować dla niego, by odzyskać pieniądze, które mu się należały. Gang płacił mu tylko za papierosy, jeden posiłek dziennie na wynos i 10 funtów kieszonkowego. Zarówno A. jak i B. mieszkali w tym samym pubie, co polscy robotnicy.

Źródło: PAP

 

Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 5)

Cowboy

3588 komentarzy

10 październik '10

Cowboy napisał:

W Norymberdze hitlerowcy tez chcieli wykrecic sie sianem typu " wykonywalem tylko rozkazy inaczej by mnie zabili "
Sad uzyl wtedy argumentu SUMIENIE.
Ktorym posluguje sie kazdy bez roznicy w jakim ustroju,panstwie,religi.
I na podstawie niego zostali skazani.

A tu co czytam to rodzaj parodi sadowniczej.
Jak ci ludzie mieszkali "niezauwazeni".
Wychodzi na to ze samochod ma wieksze prawa w UK niz czlowiek.
Bo nie mamy numerow ...

profil | IP logowane

kingazkl1

11 komentarzy

10 październik '10

kingazkl1 napisała:

Kiedy się skończy wykorzystywanie rodaków ...matko jak tak można !

profil | IP logowane

monsieur1985

89 komentarzy

9 październik '10

monsieur1985 napisał:

W ub.roku latem lecac do Polski moim wspolpasazerem byl rodak ok.50 lat,ktory w takcie lotu opowiedzial mi swoja historie podobna do tej z artykulu.Skonczylo sie dla niego i jego 2 kolegow szczesliwie-po miesiacu uciekli z podobnej ruiny do rozbiorki.Jakos wrocili do Polski ale postanowili znalezs goscia,ktory ich zwerbowal w kraju.Swoja opowiesc skonczyl na tym,ze po roku usilnych staran znalezli goscia 200 km od swego miasta i(nie po dobroci oczywiscie) zabrali gostka na wycieczke do lasu.Dalej kazal mi sie tylko domyslec jak ona sie skonczyla.Zaznaczyl,ze gosciu oczywiscie zyje ale juz nikogo nie oszuka na grosz.Drugim razem moze trafic na bardziej nerwowych...

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska