Wiadomości

29/07/2010 07:30:12

Polski hydraulik mówi Europie: Żegnam

Dla Polaka lepsze bezrobocie w kraju niż praca za granicą - można powiedzieć po lekturze najnowszego raportu Eurobarometru. W ciągu pięciu lat aż o jedną trzecią zmalała liczba osób, które w poszukiwaniu pracy gotowe są wyjechać z Polski.

Tak dużego spadku zainteresowania pracą za granicą nie odnotowano w żadnym innym państwie Nowej Unii. Jeszcze pięć lat temu gotowość do szukania zarobku poza krajem deklarowało 73 proc. Polaków. Dzisiaj zdecydowałoby się 45 proc. ankietowanych. To mniej niż średnia unijna (48 proc.) i wyniki badania państw, które razem z nami wchodziłu do UE w 2004 r. - o pracy za granicą myśli 57 proc. Litwinów i 65 proc. Łotyszy. Mniej skłonni do wyjazdów są jedynie Grecy (38 proc. uciekłoby w ten sposób przed bezrobociem) oraz Włosi (39 proc.). Dane z opublikowanego w lipcu badania Eurobarometru pochodzą z 2009 r., kiedy Europa była na dnie kryzysu.


Dlaczego już nie lubimy pracować za granicą? Według raportu najczęściej blokuje nas:
- niechęć przed porzucaniem domu,
- rozłąka z przyjaciółmi,
- nieznajomość języków,
- zbyt wysokie koszty życia w innym kraju.

Ankietowani Polacy są skłonni wyjechać, jeśli zarobki byłyby dwa, a najlepiej trzy razy wyższe niż w kraju. Dla porównania: dla mieszkańców Europy Zachodniej zachętą do podjęcia pracy poza krajem byłaby pensja 25-50 proc. wyższa od dotychczasowej.

- Staliśmy się bardziej wybredni, poznaliśmy koszty życia za granicą i wiemy, ile żądać za pracę - tłumaczy prof. Krystyna Iglicka, demograf z Centrum Stosunków Międzynarodowych. Ale nawet dobre pieniądze to czasami za mało, by zachęcić nas do emigracji. - Pilnujemy swoich posad i doceniamy to, co mamy - wyjaśnia prof. Iglicka.

Justyna Frelak, kierownik programu migracji w Instytucie Spraw Publicznych, podkreśla, że po 1 maja 2004 r. pozbyliśmy się złudzeń o tym, co oferuje nam zagranica. - Wtedy uciekaliśmy przed wysokim bezrobociem, ale i goniliśmy za niezależnością oraz nowoczesnością. Polacy byli ciekawi, jak tam jest. Wierzyli, że zaczną życie od nowa - opisuje Frelak. Ale wielu wpadło w "pułapkę tymczasowości". Ceną za tę niezależność i powiew świeżości była praca poniżej kwalifikacji, która miała być tylko na chwilę. Niestety, czas mija, a wielu nie udaje się przeskoczyć wyżej.

A po powrocie do kraju nie ma czym pochwalić się pracodawcom. Dlatego wyjazd do pracy może być dzisiaj postrzegany jak porażka, nie społeczny awans.

- Sytuacja na rynku pracy w Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii, które jeszcze niedawno czekały na emigrantów, znacznie się pogorszyła. Mówiąc inaczej, zmniejszyły się problemy, które kiedyś wypychały nas z Polski, i zniknęły zachęty, którymi przyciągała nas zagranica - podsumowuje Artur Ragan z firmy rekrutacyjnej Work Express.


asdf

Anita Karwowska, Dziennik Metro

Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)

Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Super wygodne funkcjonalne sofy

Sofy i narożniki z funkcją spania i pojemnikami na pościel od producenta

Paczki do Polski

Najniższa cena, solidny serwis, od drzwi do drzwi.....

Promy do Francji - już od £19!

Ceny już od £19 za samochód + 4 osoby. Sprawdź ceny i rezerwuj online!

Wypadek w pracy lub drogowy?

Adwokaci walczący o odszkodowania Bez opłat dla ciebie! Polska obsługa!

Tanie ubezp. samochodowe

Polscy doradcy, najniższe ceny, opcja raty 0%; akceptujemy polskie zniżki!

Ogłoszenia

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: +44 (0)845 331 3021,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041