02/07/2009 08:01:01
"W momencie burzy, która przechodziła akurat nad Białymstokiem, 27-latek wyszedł ze swojego domu wyprowadzić z garażu samochód. Wcześniej garaże, w których parkował swój samochód, były bardzo często zalewane. Mężczyzna chciał uniknąć tej sytuacji" - mówi TVN 24 Kamil Tomaszuk z policji w Białymstoku.
Woda zdążyła się już jednak tam wlać. Zalała leżący na ziemi przedłużacz. Kiedy mężczyzna wszedł do pomieszczenia, poraził go prąd. Dokładne przyczyny jego śmierci musi zbadać policja.
27-latka znaleźli jego bliscy, którzy zaniepokojeni przedłużającą się nieobecnością, poszli do garażu. Próbowali go jeszcze reanimować, ale bez skutku. Lekarz z wezwanej karetki mógł tylko stwierdzić zgon.
Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.
Najczęściej czytane artykuły
Najczęściej komentowane
Elektryk elektronik szuka pracy,z...
ELEKTRYK, Elektronik szuka pracy, zleceń. Przyjmnę chętnie...
Ślubne sesje fotograficzne / wedd...
Sesje fotograficzne na zamówienie dla wymagających w szczegó...
Bmw535 auto sport v8 3.5 1998 au...
BMW 535 V8 AUTOMAT PELNA OPCJA SAT NAV TELEFON TV KOMPUTER ,...
Polski ksiegowy -licencjonowane p...
Profesjonalna obsluga klienta. Doswiadczenie 10-letnie w Wie...
Sprzedam honde accord vtec 2.0 pe...
Sprzedam Honde Accord VTEC 2.0 benzyna. Specyfikacja: - 2.0 ...
Naprawa komputerów, instalacja pr...
Świadczę usługi w zakresie: Naprawy komputerów, inst...
Dont delay cars poszukuje wspolpr...
Firma Dont Delay Cars poszukuje wspolpracownikow. Lubisz po...