MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

23/01/2009 10:48:41

Brytyjczycy mogą skremować Polaka

Brytyjczycy mogą skremować PolakaJest szansa na godny pochówek dla 31-latka z Borzytuchomia. Polski konsul w Londynie będzie zabiegał, aby Brytyjczycy pokryli koszty kremacji i transportu do kraju prochów. Dawid, 31-letni elektryk zaginął 8 czerwca ubiegłego roku. Był w Londynie rok. Jego ciało powieszone na drucie znaleziono 17 listopada w lasku w Pangburne koło podlondyńskiego Reading.

Zwłoki Dawida były w stanie rozkładu. Policja ustaliła tożsamość m.in. na podstawie linii papilarnych. Poszukiwania Dawida i jego śmierć odbiły się dużym echem w Wielkiej Brytanii. Tuż przed zaginięciem zdjęcia 31-latka w specjalnym wydaniu pokazał dziennik "The Sun”. Na fotografii uwieczniono go w pubie - kibicował polskiej drużynie grającej na EURO 2008. Później - już w czasie poszukiwań - to zdjęcie obiegło wszystkie brytyjskie media.

 

 

Halina Redlarska, matka Dawida chce pochować syna na cmentarzu w Borzytuchomiu. Teraz największym problemem stała się kremacja zwłok Dawida (tego wymaga brytyjskie prawo) i transport prochów do Polski. "Będę musiała zapłacić aż dwa tysiące funtów. To dla mnie ogromne pieniądze. W Anglii nie przysługuje mi żaden zasiłek pogrzebowy" - mówiła kobieta.

Londyńska Polonia włączyła się do akcji pomocy rodzinie zmarłego.
W najbliższą niedzielę przed jednym z największych polskich kościołów w stolicy Wielkiej Brytanii - po każdej mszy - odbędzie się zbiórka pieniędzy na kremację ciała Dawida Miszka. Puszka przeznaczona na datki pojawi się również w polskim pubie, w którym po raz ostatni widziano mieszkańca Borzytuchomia.

"Do tej pory uzbieraliśmy dwieście funtów. Liczę, że dzięki dobrej woli wiernych z parafii na Ealingu (dzielnica Londynu - przyp. red.) oraz osób odwiedzających pub uda się uzbierać całą potrzebną kwotę" - powiedziała nam Halina Serwecinski, główna organizatorka londyńskiej akcji.

Kremacji ciała zmarłego (leży w szpitalnej kostnicy) ma dokonać zakład pogrzebowy w podlondyńskim Reading. Pani Redlarska jedzie w sobotę do Londynu. Chce spotkać się z brytyjskimi śledczymi. Konsul Monika Panasiuk obiecała pomóc w rozmowie z nimi. Pomoże też w kontakcie z pracodawcą Dawida i bankiem, gdzie miał konto. "Niech pani Halina jeszcze dzisiaj wyśle do mnie mailem prośbę o pokrycie kosztów przez Brytyjczyków. Spróbuję pomóc. Strona angielska nie ma takiego obowiązku, ale od czasu do czasu godzi się na pokrycie kosztów. Myślę, że w tym przypadku jest duża szansa" - mówi konsul Panasiuk.

web, dziennik.pl

POLECAMY

Nowość! Brytyjski kodeks drogowy po polsku!:
http://www.mojawyspa.co.uk/prawojazdy

  

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 5)

szczurek

22 komentarze

23 styczeń '09

szczurek napisał:

śmieszy mnie ta uzbierana kwota - 200 funa, toż to żenada. oj dusigrosze...

profil | IP logowane

SiwyZmc

528 komentarzy

23 styczeń '09

SiwyZmc napisał:

bez kitu ten nasz rzad to tylko doic pieniadze z nas a jak jednemu z naszych dzieje sie krzywda to wypinaja 4litery! Powinni zaplacic za spalenie, przelot prochow oraz jeszcze dac pare groszy dla biednej matki!

profil | IP logowane

ania1874

4 komentarze

23 styczeń '09

ania1874 napisała:

Moj znajomy zmarl w Bridgend w Walii i bez proszenia czy blagania tutejszy Council zaplacil za kramacje i pomogl we wszystkich formalnosciach zwiazanych z transportem urny do Polski

profil | IP logowane

dariuszszczecin

232 komentarze

23 styczeń '09

dariuszszczecin napisał:

Znajomy robi przy zwłokach,przygotowuje do pochówku.Jak rodzinie zależy na ubraniu to kasuje po 700f,kosmetyka,rozmrożenie,tampony jak cieknie.Na start dostaje 4 tyś.plus fuszki od rodzin. W sezonie dochodzi do 10 tyś.f./miesiąc.Biednych kremują,przy lotnisku Birmingham jest krematorium,dymek snuje się po okolicznych domach.Znowu na koszt podatnika ateisty.Polak o wykupieniu miejsca na cmentarzu pomarzyć może,postawią gdzieś na półce.

profil | IP logowane

goskauk

45 komentarzy

23 styczeń '09

goskauk napisała:

A bezdomnych Angoli pala bez problemu jak nie ma rodziny,to powinni pomoc.A nasz konsulat tez moglby pomoc.Pomagaja bezdomnym Polakom wracac do Polski to nie moga pomoc w tej sytuacji?

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska