30/11/2008 11:47:40

Państwo opiekuńcze

Rząd irlandzki od wielu pokoleń wyobraża sobie, że w jego gestii leży, ba, jego obowiązkiem jest pilnowanie obywateli jak małych, nie tyle nawet nieporadnych, co opóźnionych w rozwoju dzieci.

Zaczynając od podejścia do ubezpieczenia pojazdów mechanicznych a kończąc na dozwolonym czasie (bo nie ilości, przecież) spożywanego alkoholu, zza każdego rogu wygląda jakiś dziwaczny, przedszkolny nakaz ubliżający inteligencji nawet tych najubożej w tym temacie przez naturę obdarzonych.

Od wielu lat raz mnie bawią, raz drażnią dziwaczne nakazy manifestujące się to w formie ustawy to, na ten przykład, ostrzegawczej nalepki na ścianie. Typ ostatni cechuje się wyjątkową dawką humoru, objaśniając przykładowo personel kuchni jak, gdzie i kiedy i przy użyciu czego należy myć ręce. O perełkach widocznych w niektórych toaletach nawet nie będę wspominać, bo zwyczajnie, po ludzku, bolą mnie od nich zęby. Jako apele dedykowane wąskiej grupie czytelników nie są one jednak ani tak idiotyczne, ani tak niewytłumaczalne jak niektóre ustawy uchwalane przez wyspiarski rząd.

Od zarania dziejów tajemnicą nie do wyjaśnienia są dla mnie tzw. closing times, czyli reguły dotyczące tego, o której godzinie danego dnia mają zamykać swoje podwoje przybytki irlandzkiej rozkoszy, czyli puby i bary.

Norfolkline, Promy Dunkierka – Dover - Dunkierka


Obywatelom należy widocznie odgórnie narzucić, o której mają wynosić się do domu w objęcia niekochanych a nie-do-rozwiedzenia małżonek/małżonków tudzież innych towarzyszy życia z psami i kotami włącznie. Nie chcę upraszczać, ale wydaje mi się logiczne, że jeżeli kogoś czas nie goni, to wypija on sobie należną lub samookreślenie potrzebną ilość trunków wyskokowych, po czym udaje się do domu, do diabła, bądź do jasnej cholery, gdzie go tylko chęć poniesie. Ale nie: trzeba zrobić następująco – najpierw szczuć popijających (często w barach przygasza się światła, bądź krzyczy, że podaje się właśnie ostatnie drinki), potem sprzedać dowolną ilość alkoholu na głowę, wiedząc, że na jego wypicie klienci nie będą mieli wystarczająco dużo czasu, a potem wyrzucić całe towarzystwo, które do owego momentu zdołało się uwalić w trupa, na ulicę, gdzie będzie ono szczać, rzygać oraz awanturować się, aż do przybycia Gardy.





Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 6)

dariuszszczecin

250 komentarzy

8 luty '09

dariuszszczecin napisał:

Ostatnia nie sprywatyzowana komuna to Watykan.Nadopiekuńczy dba o emerytury eksportując religie jako biznes plan.Adolf błogosławiony GOOT MIT UNS przez papieża ,napis nosił na pasku od spodni każdy faszysta.Irlandia planowała zawrzeć pakt z Niemcami ,inwazje na UK,lecz wybrała neutralność.Ta katolicka dobroć jest fałszywa i Polacy się o tym przekonają w Irlandii.Nur fur,praca tylko dla...

profil | wyślij pw | IP logowane

WinstonSmith

666 komentarzy

2 grudzień '08

WinstonSmith napisał:

Pomysł ten spodobałby się również innemu znanemu socjaliście, liderowi Narodowo Socjalistycznej Partii Niemiec - Adolfowi.

profil | wyślij pw | IP logowane

andyopole

181 komentarz

30 listopad '08

andyopole napisał:

Socjalizm to ustroj bohatersko walczacy z problemami, ktore sam tworzy... tak powiedzial ktorys z klasykow polskiej satyry

profil | wyślij pw | IP logowane

Origami

10 komentarzy

30 listopad '08

Origami napisał:

Racja Winston,
socjaliści dzielą się na dwie grupy
1.Idioci - to ci którzy wierzą w socjalizm jako dobry system.
2.Złodzieje- to ci którzy wiedzą , że socjalizm to kłamstwo, ale wiedzą też , że socjalizm to wspaniały system , żeby kraść.
Główni socjaliści w Polsce to Tusk, Kaczyńscy, Michnik, Wałęsa, Kwaśniewski, Pawlak, Giertych, Leper... osądźcie sami, którzy do której grupy należą...

Konto zablokowane | profil | wyślij pw | IP logowane

WinstonSmith

666 komentarzy

30 listopad '08

WinstonSmith napisał:

Socjalizm to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych ustrojach

profil | wyślij pw | IP logowane

Adacymru

516 komentarzy

30 listopad '08

Adacymru napisała:

Pamietam jak w UK w niedziele bary byly tylko otwarte dwie godziny po poludniu i pozniej wieczorem, do 10.30

profil | wyślij pw | IP logowane

Prawo jazdy dla kaĹźdego

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Dzwoń do Polski!

Za każde doładowanie kwotą £20 dostaniesz £10 na więcej rozmów.

Super wygodne funkcjonalne sofy

Sofy i narożniki z funkcją spania i pojemnikami na pościel od producenta

Przelewy do Polski £1 = 4.20PLN

Codziennie najlepszy kurs funta, wysyłka bez wychodzenia z domu!

Tanie ubezp. samochodowe

Polscy doradcy, najniższe ceny, opcja raty 0%; akceptujemy polskie zniżki!

Ogłoszenia

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: +44 (0)845 331 3021,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041