Wiadomości

Prasa Polonijna

Prawo jazdy dla kaĹźdego

28/11/2008 05:59:14

Skończył się brytyjski sen Polaków

Polacy na Wyspach Brytyjskich po raz pierwszy w historii wielkiej emigracji 2004/2005 zaczynają mieć problemy z pracą, po tym jak ich nowy kraj padł ofiarą kryzysu finansowego. Ci, którzy tracą zatrudnienie, długo szukają następnego. Część myśli o powrocie. Eksperci prognozują nawet 200-tysięczny exodus - czytamy w DZIENNIKU.

Dane statystyczne łatwo znaleźć: portal Pracuj.pl od początku roku zanotował niemal 30-proc. spadek ogłoszeń o pracę na Wyspach. Inne portale zauważają za to zainteresowanie polskich emigrantów pracą w Polsce. "W ostatnim czasie aż 20 proc. więcej mamy użytkowników z Anglii i Irlandii, którzy szukają posady w kraju" - mówi Witold Wrodarczyk z Jobland.pl.

 

Poland Medical LLP

 

Oto, jak sprawa wygląda na miejscu.

Kryzys w Wielkiej Brytanii najbardziej dotknął te branże, które mocno zasilali Polacy, czyli budownictwo, hotelarstwo i gastronomię, przemysł motoryzacyjny i finanse.

Marianna ma 45 lat i w Anglii jest od roku. Pochodzi ze wsi pod Zamościem. Pracuje w Birmingham. Zmieniała zajęcie parokrotnie. Teraz już zdążyła odczuć kryzys na własnej skórze. "Do tej pory praca była zawsze, nawet po kilka ofert. Kończyło się jedną, była druga. Teraz od trzech tygodni siedzę w domu i nie wiem, co robić" - mówi. Dotknęła ją coś, z czym pokolenie emigracji 2004/2005 nigdy nie miało w Anglii do czynienia: kryzys rynku pracy, jeden z najpotężniejszych w Europie. "Jeśli ktoś stracił teraz pracę, to ma o wiele więcej problemów ze znalezieniem kolejnej niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich kilku lat" - mówi przedstawiciel młodej organizacji Poland Street Robert Nowakowski.

Ale takie głosy słychać wszędzie. Iwona i Robert, polskie małżeństwo mieszkające w Londynie, już są ofiarami kryzysu. Biuro, w którym pracowała Iwona, upadło kilka miesięcy temu, szef Roberta już wspomina o zwolnieniach. "Jeśli i ja stracę posadę, chyba wrócimy do Polski" - mówi 35-latek z Torunia.

Budowlanka - polska specjalność - też trzeszczy. "Brytyjczycy, którzy na kryzysie stracili dużo pieniędzy, rezygnują z remontów, jeszcze gorzej jest u deweloperów, którzy zwalniają pracowników" - relacjonuje właściciel firmy budowlanej w Londynie Lucjan Stygor.

 

Londynczycy

 

Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 24, pokaż wszystkie)

1aniutka1

8 komentarzy

4 grudzień '08

1aniutka1 napisała:

A ja w poniedziałek byłam na rozmowie w sprawie pracy, we wtorek dostałam odpowiedź, że mam tę pracę, na dokładkę poczekają na mnie miesiąc (okres wypowiedzenia u obecnego pracodawcy). Taaa... recesja... trzeba szukać pracy tam, gdzie nie kończy się zapotrzebowanie wraz z recesją.

P.S. Jeśli nie boisz się zostać opiekunem osób starszych zadzwoń: 01874 711 333, tam potrzebują teraz nowych pracowników. Tylko po angielsku.

profil | wyślij pw | IP logowane

Igoretka

31 komentarz

3 grudzień '08

Igoretka napisała:

adamek1, żal mi Ciebie człowieku. To co z siebie wylałeś i tak nie przyniesie Ci ulgi:((

profil | wyślij pw | IP logowane

czerwiec80

1 komentarz

3 grudzień '08

czerwiec80 napisała:

ta nagonka na recesję pewnie jest uzasadniona w jakimś stopniu,ale nie dajmy się zwariować.Trzeba ten gorszy czas przeczekać ,wspierać się wzajemnie ,jak trzeba pomóc jeden drugiemu.Jeszcze nie dawno(jakiś miesiąc temu)sama myślałam o zmianie pracy, ale zrezygnowałam z prostego powodu - kredyt w banku.Mam nadzieję ,że w przyszłym roku będzie lepiej ,że nie będziemy tyle słyszeli o kryzysie, itd.Na pewno będzie to trudny czas dla wielu, ale życzę wszystkim powodzenia!!!!

profil | wyślij pw | IP logowane

Anecka

30 komentarzy

3 grudzień '08

Anecka napisała:

Zamknęli ponoc juz parę fabryk na Hayes w Londynie. Wooloworths zbankrutowalo i jeszcze jakies firmy. Masakra. Moi znajomi juz zjezdzaja do kraju i jak ktos wczesniej napisal, nie ze tylk osam angielski maja biegly, maja rowniez jakies angielskie papiery na wozki a jeden na cctv licencje, niestety przez okolo 10 dni szukal pracy i nic nie znalazl.

profil | wyślij pw | IP logowane

crochet

41 komentarz

3 grudzień '08

crochet napisał:

Adamski - ortografia, gramatyka, skladania - popracuj nad tym chlopie, moze jakies kursy wieczorowe. Wtedy, jak juz to opanujesz, to dopiero bedziesz mial co i jak pisac. A na razie wroc po "budke z piwem", obal kolejnego jabola i wyluzuj.

profil | wyślij pw | IP logowane

ironiqus

254 komentarze

3 grudzień '08

ironiqus napisał:

Serdecznie witamy onetowicza ;)
Gdyby tak bylo, jak ci sie wydaje, to Polska pozbywszy sie tego calego balastu, tych nieudacznikow i miernoty juz dawno powinna odetchnac pelna piersia i zaczac gwaltownie sie rozwijac ... tak jednak chyba nie jest ...
Wiec moze z drugiej strony: wyjechali ludzie z jajami, z motywacja, odwazni i przedsiebiorczy, a zostali sami nieudacznicy i niestety dlatego w Polsce wszystko sie zmienia w takim tempie i na taka skale jaka prezentuja w swoich wypowiedziach.

Prawda lezy gdzies posrodku ...

profil | wyślij pw | IP logowane

Adacymru

367 komentarzy

3 grudzień '08

Adacymru napisała:

Oh Adamek1, teraz to ci sie poprawilo, tyle zolci, to najlepsza gastroskopia by nie wykazala!!!
A jesli wszyscy , ktorzy wyjechali to tacy nieudacznicy, to bardzo dziwi, ze tyle czasu poswieciles, zeby forum wyszukac i 4 posty wypisac, ze taka ulge przyniesli Polsce wyjezdzajac. Uwazaj, bo zobacza, ze tacy sa wazni (4 posty) i zaczna myslec o powrocie, ale cie wtedy glowa bedzie bolala.
Wydus z siebie ta zawisc.
Papier i internet przyjmie wiele

profil | wyślij pw | IP logowane

dave__

8 komentarzy

2 grudzień '08

dave__ napisał:

adamek1 - gratulacje, 4 posty w pół godziny:))) Coś się wydarzyło, że tak sam ze sobą gadasz? (no no - bez urazy!, się zdarza...)

UK to nie tylko ilość funtów za godzinę pracy. To inny system prawny, inne podatki, inne zasady zakładania biznesu, inne 'urzędy skarbowe' i inna mentalność urzędników, inne perspektywy dla dzieci.

Za 30 lat problemy związane z ilością emerytów i rencistów na których będzie pracował przeciętny pracownik - w UK to będzie 'pestka' w porównaniu z Polską.
UK to kosmos w porównaniu z polską skrzeczącą rzeczywistością.

Ale cóż, jak ktoś ma kompleksy albo jest za leniwy żeby uczyć się najłatwiejszego na świecie języka to nic nie pomoże, i tu się z tobą zgadzam. Ale nawet dyplom z koziej wólki liczy się w UK, jeśli idzie za nim wiedza.

pozdr.

profil | wyślij pw | IP logowane

adamek1

5 komentarzy

2 grudzień '08

adamek1 napisał:

w 2004 roku polski biznes z zazroscia patrzył na biznes angielski. zazrosc dotyczyła przewidywanych zysków jakie przyniesi in zarłoczy i chtyry robotnik z nowych krajów uE takich jak polska bułgaria itp angielski biznes stanoł w komfortowej pozycji , nagle przed bramami jego firm staneli głodni grosza emigranci którzy za kazda cene beda robic wystko to czego inni za gruba forse robic nie chcieli. Wyjatkowa agresja okazli sie tłumni emigranci z polski którzy przescigali sie w braniu roboty za kazda cene. Rodacy biznes angielski nigdy wam tego nie zapomni. przygladałem sie jak zwiazki zawodowe widzac tragedie zaczeły walczyc o płace dla polaków ale polacy mieli to w dupie . robota za wszelka cene i tyle. nie myslcie sobie ze te zwiazki walczyły o was maj was w dupie walczyli o siebie i o swoich angielskich robotrników. okazało sie ze angol nie dostał juz roboty za 14 funtów na godzine bo biznes angielski za ra cene miał 2.1/2 robotnika polskiego czyli zamiast 2 rak miał 5 w ten sposób wykonczyliscie swoich kolegów robotników angielskich, mało murzynów hindusów i inne nacje.Nareszcie produkt angielski w cenie zblizył sie do innych bo spadły koszty robocizny. do niczego innego nie byliscie potrzebni. teraz jest klops i juz was nie potrzeba
Zrobiły sie kłopoty to trzeba ratowac swoich zeby nie płacic na ich bezrobocie a obcy do domu.
przyjma angola za 8 a nie jak dawniej za 14 a polaka za 6 nie przyjma. i słusznie reka reke myje

profil | wyślij pw | IP logowane

adamek1

5 komentarzy

2 grudzień '08

adamek1 napisał:

Czytam Wasze komentarze miedzy innymi gosc pisze ze od miesiaca szuyka pracy a angielski zna bardzo dobrze - facet wszyscy anglicy mowia po angielsku i kupa emigraqcji jaka to umiejetnosc - trzeba umiec cos robioc solidnie i to jest umiejetnosc pewnie skonczyłej jakies studia w koziej wólce najpewniej pedagogike bo łatwo i myslisz e jestes fachowcem , do podawania cegły wogle nie trzeba umiec mowic. nie jestes kreatywny gosciu, jestes konsumentem własnej pracy a jak jej nie masz to jestes nikim

profil | wyślij pw | IP logowane

Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu »

więcej »

Mapa użytkowników

więcej »

To właśnie my!

heskowagunia84Wiollka5LukasziKasiakamila80

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Ubezpieczenia samochodów!

Polscy doradcy, najniższe ceny, opcja raty 0%; akceptujemy polskie zniżki!

Wypadek drogowy lub w pracy?

Odszkodowania krok po kroku! Nie placisz - wygrywasz czy przegrywasz!

Zdobądź bezpłatne karty SIM

Pay&Go ze 100 dodatkowymi bezpłatnymi minutami i dzwoń za granicę!

Testy na prawo jazdy, kodeks drogowy

Tłumaczenia testów na angielskie prawo jazdy, brytyjski kodeks drogowy, porady egzaminacyjne

Wyjątkowe garnitury

Garnitury na specjalne okazje. Jack Michael - doskonały serwis, dobre ceny.

Tanie ubezpieczenia!!!

Samochody osobowe i Vany! Ubezp. biznesowe! Polska obsługa!

Super wygodne i funkcjonalne sofy

Sofy i narożniki z funkcją spania i pojemnikami na pościel od producenta

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: +44 (0)845 331 3021,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041