27/11/2008 19:45:24

Polacy na Wyspach masowo tracą pracę

Kryzys finansowy, który w sposób szczególny dotknął mieszkańców Wielkiej Brytanii, nie ominął pracujących tam Polaków. Ci coraz częściej tracą pracę, a ze znalezieniem kolejnej mają problem. Duża część planuje powrót do kraju. "Takich osób może być nawet kilkaset tysięcy" - mówią eksperci. Kryzys finansowy ma jeszcze jeden efekt - powoduje koniec mitu dobrego życia na saksach.

Jak przyznają przedstawicie agencji zatrudnienia, od kilku miesięcy spada liczba ofert pracy w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Grupa Pracuj.pl zanotowała niemal 30-procentowy spadek takich ofert od początku roku. Rośnie za to zainteresowanie polskich emigrantów pracą w Polsce. "W ostatnim czasie aż o 20 proc. więcej mamy użytkowników z Anglii i Irlandii, którzy szukają pracy w Polsce" - mówi Witold Wrodarczyk z Jobland.pl.

 

Poland Medical LLP

 

Potwierdzają to przedstawiciele środowisk polonijnych na Wyspach. "Wśród Polaków temat kryzysu jest coraz bardziej powszechny, bo zauważamy pierwsze efekty globalnego załamania. Jeśli ktoś stracił teraz pracę, to ma o wiele więcej problemów ze znalezieniem kolejnej niż jeszcze rok temu" - mówi przedstawiciel młodej organizacji Poland Street Robert Nowakowski.

"Część Polaków zaciska pasa i chce przetrzymać ten trudny okres, ale są też tacy, którzy planują powrót do Polski" - dodaje. Potwierdza to ostatnie badanie przeprowadzone przez bank ING Śląski, który zapytał 15 tys. swoich klientów pracujących na Wyspach o możliwość powrotu do kraju. Co piąta z przepytanych osób odpowiedziała, że z powodu coraz gorszej sytuacji na brytyjskim rynku pracy chce w najbliższym czasie wrócić do Polski.

Branże, które najbardziej ucierpiały na kryzysie, to właśnie te dziedziny, w których najczęściej pracują polscy emigranci, czyli budownictwo, hotelarstwo i gastronomia oraz finanse. Duży zastój widać także w wielkich fabrykach, które ograniczają ilość pracowników. W związku z kryzysem - zdaniem ekspertów - pracę może stracić około 400 tys. pracujących tam Polaków, czyli jedna trzecia z szacowanej liczby 1,2 mln polskich emigrantów przebywających na Wyspach.


Ilona Blicharz, dziennik.pl  

 

Londynczycy

 

 

Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 3)

LukasziKasia

6 komentarzy

8 grudzień '08

LukasziKasia napisał:

Pierdu, pierdu. Jak ktos siedzi w domu i czeka az zadzwonia a nie rozniosl swoich cv-ek to nie dziwie sie ze prace traci.

profil | wyślij pw | IP logowane

desperado67

252 komentarze

4 grudzień '08

desperado67 napisał:

Dziennik pl musi pisac jak mu każą,a to poto żeby powstrzymać emigracje,bo nie ma kto płacić podatków.Zus upada,a w budżecie czarna dziura.

profil | wyślij pw | IP logowane

witek28w

1 komentarz

27 listopad '08

witek28w napisał:

Odpadną "najsłabsi" bez języka,bez papierów,bez umiejętności z najniższymi stawkami i może w końcu będzie "normalnie".Zaczną Nas traktować normalnie,bez zaniżania stawek,jako tzw. "polish terminator",ile zadam tyle zrobi ,a nawet więcej.Jak to mówią Anglicy - "masz pracę,to ją szanuj i siebie również"

profil | wyślij pw | IP logowane

Vodafon Polska

więcej »

Mapa użytkowników

więcej »

To właśnie my!

adopllARIANAanku26LukasziKasiabeatakrzos

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Wyjątkowe garnitury

Garnitury na specjalne okazje. Jack Michael - doskonały serwis, dobre ceny.

Ubezpieczenia samochodów!

Polscy doradcy, najniższe ceny, opcja raty 0%; akceptujemy polskie zniżki!

Wypadek drogowy lub w pracy?

Odszkodowania krok po kroku! Nie placisz - wygrywasz czy przegrywasz!

Testy na prawo jazdy, kodeks drogowy

Tłumaczenia testów na angielskie prawo jazdy, brytyjski kodeks drogowy, porady egzaminacyjne

Zdobądź bezpłatne karty SIM

Pay&Go ze 100 dodatkowymi bezpłatnymi minutami i dzwoń za granicę!

Tanie ubezpieczenia!!!

Samochody osobowe i Vany! Ubezp. biznesowe! Polska obsługa!

Super wygodne i funkcjonalne sofy

Sofy i narożniki z funkcją spania i pojemnikami na pościel od producenta

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: +44 (0)845 331 3021,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041