Manuel Ridierp stanął przed sądem w Bostonie, za nielegalne wynajmowanie domu w Queens Road Boston.
W zeszłym roku miał dostarczyć dane na temat osób w domu, który udostępniał ponieważ sąsiedzi skarżyli się na hałas oraz brud wokół posesji. Funkcjonariusze służb publicznych nie otrzymali danych od właściciela domu, i zdecydowali się do niego wkroczyć w marcu.
Okazało się, że parter zajmuje włoska rodzina i dwoje Brazylijczyków, którzy mieszkają w garażu. Pokoje na górze zajmowała kolejna para Brazylijczyków, dwójka Polaków, Portugalczyk i Hiszpan. Wszyscy mieszkali w fatalnych warunkach.
Oprócz £8000, Ridierp zapłaci £150 opłaty sądowej i £15 dopłaty.
Anna Chodacka
Dokladnie. dla chcacego nie ma nic trudnego. Chyba kazdy na poczatku mieszkal w dzielonym domu, ale ile czasu tak mozna? Owszem, sa osoby, ktorym to pasuje, ale ja osobiscie wole zaplacic wiecej i miec wynajety dom legalnie. I nie bawie sie w szukanie landlordow bezposrednio, tylko wynajmuje przez agencje. Znowu troche przeplace, ale nie martwie sie tym, czy umowa wynajmu bedzie wlasciwie sporzadzona czy nie.
profil | wiadomość | IP logowane
21 sierpień '08
anna69 napisał(a):
A j anadal twierdze ze ludzie sa sobie sami winni, mieszkalam na poczatku w kiepskich warunkach w wiele osob na jedna kuchnie i jedna lazienke, ale jak tylko zobaczylam ze tu mozna inaczej nie zarabiajac kokosow to zmoienilam stan bycia...moze place wiecej ale mam godne zycie, swoja kuchnie, swoja lazienke, swoj salon...nie jestem skazana na nikogo a moj landlord jest uczciwym czlowiekm, tylko trzeba poszukac a nie mowic ze nie ma innego wyjscia, bo to bzdury.
profil | wiadomość | IP logowane
Ten przypadek to przypadek? Szkoda słów system kontroli czegokolwiek jest w UK beznadziejny a o wyciąganiu konsekwencji nie wspomnę, przykładem może być fakt jak ja sam z moim szczęściem wynajmowaniem pokój w rejonie SW11 nie chodzi w tym że sam się z tym zgadzałem ponieważ ja osobiście monitorowałem że jest brak alarmu pożarowego, że drzwi w całym mieszkaniu są palne a powinie wg przepisów być ognioodporne, że mieszkanie było przeludnione.
W odpowiedzi na moje zarzuty dostałem wymówienie najmu. Pani Landlord E.B jest znaną osobą
w kręgach Polonijnych i niestety wszyscy wiemy co robi potencjalny Landlord chęć szybkiego zysku to cel jaki przyćmiewa wszystko, to nie przepisy są winne a w samej rzeczy właściciele wynajmowanych mieszkań. To Ci wynajmujący chcą mieszkać godnie ale w grę nieraz wchodzą łatwy dojazd do pracy lub lokalizacja wygodna by właśnie tam pracować. To Landlordzi wystawiają ceny i dyktują warunki nie potencjalni najemcy a zapotrzebowanie będzie zawsze i by sprostać tym dziwnym zapędom właśnie te komórki odpowiedzialne za standard i warunki jakie mają do spełnienia zgłaszający lokale, by właśnie one częściej kontrolowały te mieszkania a nie tylko wtedy gdy po uporczywym doniesieniu przez sąsiadów lub służby komunalne gdyż jest zbyt dużo śmieci wystawianych w adresie.
profil | wiadomość | IP logowane