Już 170 tys. Polaków zagłosowało za przyznaniem Wrocławiowi siedziby
Europejskiego Instytutu Technologicznego. "Metro" namawia do włączenia
się w akcję
- Nasi przedstawiciele właśnie odwiedzili Rygę i niewykluczone, że Łotysze też zagłosują za nami - tłumaczyła nam Katarzyna Dziedzik z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Czy to wystarczy? Nie ma pewności, szczególnie, że większość krajów nie podjęła jeszcze decyzji, na kogo głosować.
Właśnie dlatego - jak przekonuje resort spraw zagranicznych - w dotarciu do nieprzekonanych państw członkowskich może pomóc zbieranie podpisów. Akcja ma potrwać do 26 maja, potem lista trafi do premierów państw należących do UE. To może się okazać znaczącą pomocą dla Wrocławia, ponieważ żadne inne państwo kandydujące nie podjęło takiej inicjatywy. Do tej pory zagłosowało już 170 tys. Polaków i głosów poparcia wciąż przybywa. „Metro” jest partnerem społecznej akcji. Podpisy można składać przez Napiszmydoeuropy.pl - mamy plakaty. Do współpracy zapraszamy wszystkie uczelnie. Chcemy też wysłać informacje do polskich europosłów, by lobbowali za Wrocławiem - opowiadała nam wczoraj Hanna Waśko z fundacji Projekt Polska koordynującej inicjatywę.
Tak same chęci i głosy to mało, jeszcze Prezydent i Rzad powinni lobbowac w tej sprawie.
Te głosy są najważniejsze, już raz Wrocław stracił przez podejcie naszych prlamento- matołków i głowy kaczogrodu.