Wysłany dnia 2008-05-16 08:19:23
Polka, Eliza Davis, prowadząca w Eastbourne kawiarnie pod nazwą „The Littre Polka”, także twierdzi, że Polacy zaczynają wracać. Niestety wraz z wyjazdami Polaków spada zapotrzebowanie na smakołyki serwowane przez lokal pani Elizy.

Pani Davis przyjechała do Wielkiej Brytanii pięć lat temu. Jej kawiarnia jest miejscem gdzie Polacy mogą poczuć się jakby byli w Polsce, ale wielu stałych klientów wpadło ostatni raz po to, żeby się pożegnać przed powrotem do kraju.
Według pani Elizy wyjazdy Polaków z UK to czysto ekonomiczne decyzje. W Polsce od maja 2004 roku wzrosły płace, a są i tacy, którzy pracy szukają w Niemczech czy Danii, żeby być bliżej kraju.
Eliza Kozłowska, mojawyspa.co.uk

artykuly MW powalaja prostota i glupota wyglada ze tylko chca prowokowac dyskusje i wejscia na strone i klikniecia w celu pokazania jak busy jest strona dla rekalmobiorcow
Parafialna propaganda nic o ateistach, pracują jak tamci się modłą o prace. To przykre, że wynoszą z domu kasę i wspierają odmiennych zachowaniem seksualnym.
Nie tyle ludzie zjechali,co przestali chodzić na Polską mszę.Niektórzy przejrzeli na oczy i rozszyfrowali ks.T.Co to za duszpasterz którego tylko sianko interesuje,a żeby go spotkać to nie trzeba na mszę iść.Na dyskotece można się z księdzem "pomodlić"(mowa oczywiście o Polskim księdzu).A wracając do tematu to nie zauważyłem jakoś spadku ilości "naszych"czy też innych imigrantów.Jest nas tu do licha,Magdusi(polski sklep)jeszcze nie zamykają.Więc raczej z igły widły
TVP1 : 05:00 - 06:50
"Kawa czy herbata?"
VIVA Polska : 05:00 - 08:00
"Planet VIVA Najnowsze hity "
TVP2 : 05:30 - 06:00
"W labiryncie Naprawa dachu "