Teoretyczny poradnik reemigracyjnyWysłany dnia 2008-05-12 11:58:45

ParaDox, oczywiscie masz racje. Transferowac pieniadze po to zeby je trzymac w banku tutaj zamiast w PL i tak jest srednio oplacalne (choc dopoki dostaje od banku to, czego sie spodziewam, to nie interesuje mnie skad bank ma te pieniadze, czy korzysta ze wsparcia banku centralnego itp). Jak napisalem, dobrze jest teraz zainwestowac tu, np. w nieruchomosc. Jesli po paru latach bedzie sie chcialo powrocic do PL to nalezy sie spodziewac (przynajmniej ja sie spodziewam) ze kurs funta wzgledem PLN i EUR powroci w kierunku poprzedniego stanu. Of course it's always a gamble 
Hmm, to zalezy.
Globalizacji jeszcze w polsce nie ma i moze to dobra sprawa a moze nie.
To co w UK jest "lepiej" to w polsce bedzie "jutro". Banki w polsce daja kase kazdemu jak leci.
W UK Pan/pani K placi 70funtow za tydzien i chwali sobie bo z 200 czy moze nawet 300 funtow zostaje cala masa.
cipek77 "...to bankowo bym teraz przeniósł kapitał Tutaj...." Aha i zostawil kase w banku ktory juz dawno przewalil Twoja i moja kase i prosil BANK of ENGLAND o pomoc.
Ludzie to wszysko nie jest takie proste jak wyglada.
Banki w UK nie maja Waszej kasy, czego dowodem jest np ten artykul:
http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/21050/Bank-Centralny-pomoze-brytyjskim-bankom
Kane z czystą przyjemnością Ci przyznam racje.Gdybym cokolwiek miał zainwestowane w Pl to bankowo bym teraz przeniósł kapitał Tutaj
Ja bym powiedzial, ze teraz oplaca sie zrobic cos odwrotnego: jesli ktos ma oszczednosci w Polsce, np. mieszkanie, to teraz moze byc dobry moment zeby sprzedac w PL i kupic cos tutaj (jesli jeszcze ceny lekko spadna) - dopoki funt stoi nisko i bardziej oplaca sie transferowac fundusze do UK - i na razie zostac tutaj .
ja nie narzekalem nigdy i teraz nie bede a po prostu wypowiadam swoje wlasne zdanie ze ja osobiscie chce sie zwinac wraz z moja rodzina. poza powodzenia wszystkim wytrwalym
:]
zalosne jest to ze Polacy po oplaceniu podatkow i skladek w UK pompuja funta do Polski zanizajac jego kurs by nastepnie wydac te zlotowki pomniejszone o VAT.....wiec opodatkowanie nie jest 20% lecz 44 -66% gratuluje wszytkim co zostaja na stale no i ciupek77 trafil w sedno swym komentarzem, fakt UK nie jest tani w stosunku do US, CAN czy AU ale wciaz da sie zyc... jak to moja ciotka mowi przynajmniej drogi maja dobre 
nasza mentalnosc ciaglego narzekania.cudownie.zgadzam sie ciupek77.tu zyje tu pracuje tu sie bawie,tu wuchowuje dziecko jezeli znasz angielski to nie ma problemu z socjalizacja i przetrwaniem.jezeli ciulacie do skarpety, nie wychodzicie ze swojego pokoiku 2m na 2m (bo taniej) plus po angielsku niebardzo to oczywiscie ze jest wam tu zle...wiec wracajcie.
Mnie już wogóle bawi nazywanie Emigrantem kogoś kto liczy Funta na Złotówki.Albo Tu żyjesz,zarabiasz i wydajesz,urządzasz się,albo jesteś farbowany lis a nie Emigrant.
DO SIWYZMC ludzie na wygnaniu nie zyja tylko w londynie tak dla twojej wiadomosci bo to jest najgorsza glupota,my jestesmy w pol irlandii w londonderry gdzie tez jeszcze sa funty sprawdz na necie,a jestem tu nie dluzej od ciebie bo 3.5 roku i fakt jest zycie ciut drozsze ale ja nie przyjechalam tu oszczedzac tylko pozyc sobie i korzystac z zycia,wiec lepiej zmien londyn na cos mniejszego jak jestes skarpeciarz,i zgodze sie tu calkowicie z CIUPEK77,pozdrawiam wszystkich skarpeciarzy;p skoro funt slabo stoii to uciekajcie do pl
Noo paliwo faktycznie od czasu jak tu przyjechałem(prawie3 lata)zdrożało o 30pa moje zarobki z 5.05 brutto lekko wzrosły na 7 netto na godzinę.Bo tak naprawdę to nie sztuka siedzieć na dupie i czekać na podwyżkę,czasem trzeba zmienić pracę.Tylko proszę nie mówcie mi że chodzicie po ASDA i lustrujecie co i o ile zdrożało...Masakra,pewnie że poszły trochę ceny do góry i jak przy kasie zapłacisz ze 30 królówek więcej niż rok temu to pikuś bo jak komuś na oszczędzaniu zależy to te 2 butelki whiskacza wyjmie z koszyka i gra gitarka :-)
londonoberry- ciekawi mnie gdzie zauwazylas ze pensje ida w gore wraz z cenami produktow? chyba cos Ci sie pomylilo....jestem tutaj od 4 lat i stosunek wzrostu pensji do cen jest strasznie slaby. produkty z pulek tesco takie jak np makaron kiedys kosztowaly polowe tego co teraz a pensje niestety nie wzrosly o 100%. to samo z paliwem...w ostatnich czasach wzrasta zastraszajaco szybko do ponad 1.30 za litr diesla gdzie kiedys bylo ponizej 1 funta.przemysl jeszcze raz co piszesz zanim to napiszesz. albo po prostu nie jestes tutaj wystarczajaco dlugo aby moc cos ocenic obiektywnie. 3maj sie cieplutko w Londynie i zyj pozytywnie dalej.
NO I CO Z TEGO ze funt slabo stoi?wiekszosc ludzi chce tutaj zostac na stale,ja jestem w malym miasteczku co wiaze sie z tym ze zycie jest sporo tansze niz w wielkich miastach,i z tego co widze ludzie biora mieszkania na kredyt,ja sama mam 3 takich znajomych.Bylo trzeba pomyslec wczesniej ze w polsce jest zle i zaczac to naprawiac,teraz duzo ludzi wypielo sie na pl i tu ukladaja sobie zycie na nowo,bo w przeciwienstwie do pl jak ceny ida w gore to pensje tez.
tak, płatna propaganda, aż się boję użyć zwrotu płatna protekcja...
Na pewno ktos płaci. Wracaja tylko ci co przyjechali tu na zarobek. A, że funt stoi kiepsko, to wracają.

Cartoon Network : 18:20 - 18:45
"Xiaolin: pojedynek mistrzów "
TVN 7 : 18:35 - 19:05
"Diabli nadali "
TV Plus : 18:00 - 19:00
"Czy jesteś mądrzejszy od 5-klasisty "