Wiadomości

Podsumowanie

Wielka Brytania

Kultura

Prasa Polonijna

Więcej

  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj artykuł
  • Podyskutuj na forum
  • Wyślij do przyjaciela

Polak na Wyspie

21,5 proc. Polaków w ciągu roku wróci do Polski

Wysłany dnia 2008-05-10 09:21:37

21,5 proc. Polaków w ciągu roku wróci do Polski21,5 proc. ankietowanych polskich imigrantów na Wyspach Brytyjskich planuje powrót do Polski, z czego 8,4 proc. ma w planach wyjazd w najbliższych trzech miesiącach, a 13,1 proc. w ciągu roku - wynika z sondy internetowej Polskiego Radia Londyn (prl24), której wyniki opublikowano w piątek.

Największą grupę wśród 1258 ankietowanych stanowią osoby deklarujące zamiar pozostania na stałe i nie myślące o powrocie - 35 proc.


www.mojawyspa.co.uk/mapka



21,9 proc. ankietowanych nie wie, czy wróci i jeszcze się nad tym nie zastanawiało. Podobna liczba ankietowanych - 21,6 proc. - nie przewiduje powrotu wcześniej niż przed upływem trzech lat.

Dane dotyczące liczby Polaków rejestrujących się w brytyjskim MSW wskazują na zmniejszenie się dynamiki napływu; danych dotyczących wyjazdów oficjalnie nikt nie zbiera.

londyn.gazeta.pl

 

POLECAMY

Ponad 2 000 aktualnych ofert pracy w Wielkiej Brytanii! Sprawdź sam:
http://www.mojawyspa.co.uk/ogloszenia/2/Praca-Dam

 

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować artykuły.
Zaloguj się lub zarejestruj!
Komentarze (14)
2008-05-14 13:28:10Autor: jim1818 (3)
jim1818

krakn...zgadzam sie z toba w sprawie tych cen....polska?nigdy tam nie wroce chyba ze ktos to rozp... i zbuduje od nowa

2008-05-13 21:07:22Autor: mercizato (14)
mercizato

Prawda jest taka -kto jest nieudacznikiem -to bedzie nim i w Polsce i gdzie indziej -w Angli czy innej Holandi .Na swiecie istnieje kilka procent ludzi ktuzy odziedziczyli fortuny ,nastepnych kilka procent ludzi bardzo sprytnych obrotnych cwanych zyciowo i dynamicznych,kturzy sami wlasnym sumptem(handlem i biznesem) ,koneksjami ,i szczesciem w zyciu -doszli do bogactwa i dobrobytu.Nastepne 2% to ludzie niezdolni do myslenia i handlu i biznesu -ale bardzo pracowici ,karierowicze pnacy sie na stolki i robiacy kariere w managerska...Reszta to holota (95%) niezdolna do myslenia handlu biznesu -zdolna tylko do pracy (zazdroszczaca reszcie -tej na górze).Takie sa prawa natury...niestety...Mysle ze wiele ma tez tutaj do powiedzenia -zwykle szczescie.Mówi sie ;"jak ktos nie ma szczescia w zyciu to podcierajac sobie tylek polamie reke"Sa tez przypadki zyciowe i komplikacje natury osobistej-ale to juz inna para kaloszy ;(np faceta prowadzacego dobry biznes pusci z torbami zona lub kochanka i zostawi w samych gaciach..-tez bywa)-ale o tym nie pisze tu.Wiec reasumujac-nie kazdy nadaje sie do handlu i latwego i przyjemnego zycia-niektuzy musza nosic na sobie homonto i orac ciagnac plug za soba....a niekturzy po prostu nie maja szczescia.

2008-05-11 14:48:28Autor: krakn (221)
krakn

dkstudio, mamy troche podobne doswiadczenia w podobnym czasie, też próbowałem prowadzić forme w polce, przeniosłem ją z francji, po prostu polska to koszmar, nie to że brakowało mi pieniedzy, bo akurat dziła elektroniki i IT w tym kasty fiskalne systemy wizualizacji i analiz danych, było OK ale ilośc kontroli nasyłanych prze konkurencje, zamykanie co chcwile moich sklepów, na kontrole, bo nie mogli nc znaleść po prostu po 7 latach mi w końcu przeszło mam 40 lat w polsce żyłem z przerwami 14 lat, chyba dlatego się nie nadaje do zycia w polsce, zycia? wegetacji!
Moja BNeatka tutaj powiedzmy kupuje buty za 160 funtów, import z usa + transport+ cło bywa płaci za nie okoo 60-80 funtów, w polsce widzieliśmy te same buty za 1800zł!!!!!!!!
Ona 160 funtów zarabia w dwa dni, w polce 1800 w dwa miesiace czy to normaly kraj? nam się tam nawet na wekend nie chce jechać szkoda czasu i piniedzy, ale moze ja za stary jestem, i nier mam ochoty na eksperymenty?? nie wiem, ale ja tam wole hiszpanie niż polske.

2008-05-11 13:45:33Autor: polock (10)
polock

jest juz kilku moich znajomych i z rodziny ktorzy wlasnie zjechali na stale do polski po 4 i 5latach w anglii i kazdy z nich podktesla ze nie moga sie odnalezc w uk, czuja sie tu obcy, a kiedy widza jak innym polakom sie udalo i chwala sie tym jeszcze w polsce to ich krew zalewa i po prostu sie poddaja, No i kaczki znow ich powitaja czulym okrzykiem ;Witamy nieudacznikow

2008-05-11 10:08:38Autor: dkstudio (263)
dkstudio

Nie śledczym :) tylko monitoruję prasę, zbieram tzw. wycinki prasowe.

2008-05-11 09:57:11Autor: iWeronika (10)
iWeronika

dkstudio, napisałeś do smiesznego misia, ze płacą Ci za śledzenie portali i prasy, czyli jesteś śledczym portali i innych takich - interesująca praca :-)

2008-05-10 17:37:45Autor: dkstudio (263)
dkstudio

Weronika jeśli ktoś czytał ten raport, oraz inne doniesienia i badania, to wie że deklarowanie wyjazdu to jeszcze nie wyjazd. W raporcie wyrażnie zaznaczono okres 5 lat i więcej.
A sytuacja w Polsce wcale nie jest tak wspaniała, wystarczy wnikliwie czytać między wierszami doniesienia prasowe i rozmawiać z ludzmi, którzy starają się utrzymać firmy lub startować z nowymi(oczywiście mowa o małych i średnich firmach). Kolejna sprawa wiek i granica wiekowa, śledząc ogłoszenia o pracy w Polsce widać wyrażnie dyskryminację ludzi w wieku 35-40 lat.
W Polsce prowadziłem firmę od 1986roku ( jeszcze komuna), i prościej było prowadzić niż w latach następnych. Teraz wolę działać jako wolny strzelec, niż walczyć z beznadziejnymi przepisami prawno podatkowymi(by to okiełznac zaczyna brakować czasu na prowadzenie firmy i pozyskiwanie kontrachentów). Ja zostaję, mam wszędzie bliżej i taniej, a jeśli wyjadę to moze do innego kraju ale do Polski jeszcze nie, i pewnie jeszcze długo nie - patrząc na to co tam jest.

A do śmiesznego misia - płacą mi za takie śledzenie portali i prasy, a blogów zakładać zabroniono. A wypowiadać się mogę, gwarantuje mi to wolność słowa. Zresztą to nie tylko moja opinia o tych pierdołach.

2008-05-10 17:30:19Autor: smieszny_mis (51)
smieszny_mis

dkstudio, ależ Ty męczysz, upierdliwy jesteś i tyle. Dziwne że Cie nikt jeszcze stąd nie wywalił. Nie podoba się coś to nie czytaj! Po co tracić czas?! Albo załóż sobie bloga i nawrzucaj tam całemu światu - może Ci ulży! Ja nie lubię cytryn to ich nie wchrzaniam! - i nie ma dla mnie tematu! Nie zamęczam każdego wywodami że są do d....!

Temat powrotów jest wałkowany teraz w wielu mediach. Bo ludziska wracają, choć nie tak ochoczo jakby niektórzy chcieli, ale jednak. Wystarczy ruszyć głową i samemu popytać tych którzy mogą wiedzieć. Tyle.
A że w Polsce drogo? Martwi to jednych, cieszy innych. Zabrakło np. budowlańców - normalne, że ci co zostali są drodzy!
Swoją drogą to ciekawe - ciągła wiara w jakąś bajkową Polskę - że wszystko może kosztować grosze a samemu będzie się zarabiać fortunę.

2008-05-10 17:17:43Autor: mercizato (14)
mercizato

OK -WRUCOM I CO...? DZIS ZEBY W POLSCE JAKIS BIZNES ZALOZYC (NIE MUWIE O STRAGANIE Z ZEZUCHOM I MARCHEWKOM...)-TO TRZEBA MIEC Z PUL MILJONA EURO...KTURY Z EMIGRANTOW ODLOZYL TAM TAKIE PIENIADZE? MOZE IM STARCZY NA KUPNO TANIEGO MIESZKANIA ALBO SAMOCHODU..-TO WSZYSTKO...CZASY KIEDY KTOS SIE "DOROBIL" NA ZACHODZIE I W POLSCE ZAINWESTOWAL...-MINELY-NIE TE PIENIADZE KOCHANI!

2008-05-10 16:30:22Autor: janasek700 (6)
janasek700

Pracowałem w polsce 17 lat mam uzbierane z 2 filaru 11 tys.zł. + trochę ZUS-u i będe szalał oszczędnie przez rok a potem się zobaczy. Nic z tego ja nie wracam. Tu nadrabiam moje stracone lata(składki emerytalne). Nawet jak mi dadzą 3000zł. to i tak nie jestem wstanie zbudować domu, wykształcić dzieci kupić średni samochód i zapewnić sobie godziwą emeryturę. A ceny rosną! W Polsce musi się wiele zmienić, mentalnośc polaków, pracodawców no i pieniądze. I jeszcze jedno pytanie ile muszę poświęcić czasu (h/m-c) zeby zarobić te 3000zł. Bo narazie to jest jeszcze wysoka pensja w polsce i nie ośiągalna dla "zmywaka" wracającego z angli. Naprawdę częśc swojego życia można przeliczyć na kalkulatorze, a nie myśleć że jakoś to będzie.

2008-05-10 15:50:46Autor: iWeronika (10)
iWeronika

dkstudio, dobrze zauważyłeś, że to tylko część raportu, właściwie same cyferki, ale z raportu wynika, że więcej niż w zeszłym roku osób deklaruje chęć powrotu i chyba na tej podstawie te wszystkie tytuły i całe zamieszanie z tym związane.
Sytuacja w Polsce bardzo sie zmieniła w ciągu ostatnich kilku lat ( wyjechało wielu ludzi w wieku produkcjyjnym) i na pewno jeszcze bardziej ulegnie zmianie w najbliższym czasie i stąd pewnie
wszystkie te głośne "przemyślenia" osób zainteresowanych tym tematem, ludzie patrzą przyszłościowo i starają się przewidzieć co się może wydarzyć. Ciekawi mnie Twoje zdanie w temacie...

2008-05-10 13:48:21Autor: dkstudio (263)
dkstudio

Wiadomość edytowana przez Redakcję

2008-05-10 12:17:30Autor: magoko (1)
magoko

Ja należe do grupy, ktora wraca. Jednak nie przyczynił się do tego ani spadek funta,ani rodzina, bo mieszkam tu z mężem, tylko ja nie lubię mieszkać w Londynie i tyle, i choć zapewne spadnie nam trochę stopa życiowa, to trudno, chcę wracać do konca roku i mam nadzieję, że nam się to uda.

2008-05-10 10:11:27Autor: Korba102 (208)
Korba102

Jestem za tym by właśnie wrócili Ci co są tylko po to by podratować swój budżet finansowy,
ja nie dzielę pensji na pieniądze do wysłania i te za które będę tu żył i opłacał rent itd. dla mnie może Pound kosztować w Polsce jeden do jednego nie mam tam żadnego interesu by liczyć na przelicznik wyższy.
Może w końcu TUBYLCZK zrozumie że Polak to jednak jest osobą wszechstronną i dającą z siebie więcej jak Rdzenniak wszyscy wiedzą o co chodzi nie neguje wyjeżdżających ale na pewno fakt ten wpłynie bardziej pozytywnie na opinię o POLAKACH , czas pokaże co będzie

www.mojawyspa.co.uk/mapka

dodaj wpis »Boksy reklamowe

Testy na prawo jazdy, kodeks drogowy

Tłumaczenia testów na angielskie prawo jazdy, brytyjski kodeks drogowy, porady egzaminacyjne

 CORGI po polsku!

ABC INSTALACJI W UK - polska książka o uprawnieniach CORGI

Polska TELEWIZJA SATELITARNA w Anglii?

Tak to możliwe! Najlepsze polskie programy TV bez abonamentu!

Paczki do Polski

Transport paczek i przesyłek kurierskich między Anglią a Polską

Co zrobić gdy miałeś wypadek?

Możemy Ci pomóc uzyskać odszkodowanie za obrażenia ciała i utratę zarobku.

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: +44 (0)845 331 3021,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041