W Londynie trwa liczenie głosów w wyborach na burmistrza
Wysłany dnia 2008-05-02 11:48:31
W Londynie trwa liczenie głosów oddanych w czwartkowych wyborach na
burmistrza i 25 członków rady miejskiej. O mandat ubiega się 10
kandydatów.
Wynik wyborów w Londynie może mieć wpływ na kierunek polityczny, który obierze rząd Gordona Browna przed wyborami powszechnymi; muszą się one odbyć najpóźniej w 2010 r.
Sporą uwagę skupiają na sobie mniejsze partie: Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, Brytyjska Partia Narodowa i Zieloni, które muszą pokonać 5-procentowy próg, by uzyskać reprezentację w radzie miejskiej. Sondaże wskazują, iż żadna partia nie uzyska bezwzględnej większości w radzie miejskiej, choć konserwatyści mogą mieć najwięcej głosów.
Po podliczeniu wyników wyborów do 98 organów samorządu w skali całego kraju konserwatyści zdobyli 44 proc. głosów wobec 40 proc. w poprzednich wyborach, liberalni demokraci 25 proc., zaś laburzyści - 24 proc. Jak dotąd Partia Pracy utraciła 160 mandatów radnych, zaś konserwatyści zdobyli 147. Z wyborczej mapy wynika, iż Partia Pracy utraciła poparcie nawet w tradycyjnie laburzystowskich okręgach.
londyn.gazeta.pl
Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować artykuły.
Zaloguj się lub
zarejestruj!
Komentarze (1)
2008-05-03 12:11:39Autor: bloby00 (257)

No i wiadomo. Boris wygral.