
Wysłany dnia 2008-04-30 13:54:45
Tony McNulty , Minister Home Office, przyznał, że rząd „błądził w ciemności” podając taką liczbę do wiadomości. W pierwszych 18 miesiącach do WB przyjechało 293 tys. imigrantów.
Napływ imigrantów do Wielkiej Brytanii powinien zmniejszyć się z kilku powodów: nowe restrykcyjne prawo UE wobec nowoprzyjętych państw, niższe wskaźniki urodzeń w krajach wschodniej Europy czy dewaluacja funta w Polsce.
W drugiej połowie 2007 roku o 17 proc. spadła liczba rejestracji imigrantów w Home Office, w porównaniu do tego samego okresu w 2006 roku. Szacuje się, że do Wielkiej Brytanii przyjechało wtedy o 30 tys. mniej osób.
Wielkim przemianom uległa także komunikacja lotnicza pomiędzy Polską a Wielką Brytanią. W grudniu 2003 roku ok. 40 tys. pasażerów latało pomiędzy polskimi a brytyjskimi lotniskami.
Cztery lata później z 18 miast brytyjskich można dolecieć do 10 miast Polski. Liczba pasażerów na trasie Wyspy Brytyjskie-Polska, w grudniu 2007 roku, wyniosła 385 tys.
Anna Chodacka, mojawyspa.co.uk
ale ja nie napisałam, że pieprzysz głupoty!!! Mnie też wyzyskiwał Zus i US, i inne pieprzone instytucje, tylko - czasami spotykam ludzi (na żywo) którzy nie są nieudacznikami, jak piszą ludzie na różnych forach, którzy niby wyjechali z PL. Ja się zastanawiam kto tam pozostał skoro wszyscy wartościowi
wyuczeni, wykształceni, młodzi ...ludzie wyjechali? Tylko Głupi Politycy i Moherowe Berety??
Lojoan odpowiedź jest krótka:Wyjechałem bo żadna frajda jak mnie w żywe oczy kradną.A do rządu mi nie spieszno,bo nawet jak się tam znajdzie taki co (daj Boże)uzdrowi ten chory system,to ci co po nim zasiądą przy żłobie całe nadwyżki budżetowe roz....Ale zatanawiam się po kij Tyś się z tamtąd wyrywała,skoro uważasz że pieprzę głupoty,a sama tu siedzisz.Coś mi nie trzyma się to wszystko u Ciebie kupy :-)
Głównym celem Polaków na Wyspach jest robienie pieniędzy. Teraz funt spada i coraz mniej to się opłaca. W Polsce płace rosną, ale opieka socjalna nadal jest na niskim poziomie. W Anglii oprócz pracy, która zapewnia nam życie na dobrym poziomie ma się także także świadczenia socjalne dla rodziny, czego w Polsce nie ma i długo nie będzie. Jeśli pracujesz i zachorujesz, nie wylądujesz na ulicy. Angielski system świadczeń socjalnych zapewnia nam odpowiednią opiekę finansową w trakcie powrotu do zdrowia a później, powrotu do pracy. Natomiast, w Polsce możesz jedynie liczyć na pomoc rodziny. Sądzę, że jest to jeden z ważniejszych czynników, które trzymają młodych Polaków na wyspach. Równocześnie mogą pracować, rozwijać się i planować przyszłość, zakładać rodziny, rodzić dzieci. W Anglii kobieta wychowująca dziecko jest traktowana na równi z kobietą pracującą. Wychowanie dziecka jest przecież ciężką pracą.
kurde - ciupek77 po kij tyś z Polski wyjechał, może jakbyś dostał się do rządu to coś byś zrobił!!!! bo normalnie masz zajawki na polityka
a jeszcze jakbyś to wszystko wprowadził w życie... to byłby piękny kraj nad Wisłą. I wszystkie Polaki by wróciły do siebie. Amen.
do benefita - jestem dojrzałą kobietą i niestety - nie było mnie stać na dziecko - jeśli bym się na nie zdecydowała to prawdopodobnie nie miałabym czym zapłacić za chatę i musiała jeść trochę skromniej... tu nie biorę wszystkich benefitów, ale wiedz, że za pół godziny pracy w Polsce nie kupię paczki pampersów, za 50 gr. kartonika mleka dla bąbelka, już nie mówiąc o lekarstwach. I szlag mnie trafia jak ktoś pisze, że to tylko o to chodzi. Przyjechałam tu na kilka tygodni, pracowałam na siebie niespełna rok - a to że cudem przed trzydziestką mam dziecko to właśnie jest cud i wyspiarski klimat. Do Polski owszem wrócę - może za pięć, siedem lat. No chyba że któreś z nas dostanie paszport brytyjski, to nie będę wracać i szarpać się z Panią z ZUSu, żeby łaskawie uwzględniła mi ubezpieczenia, lata pracy, etc...
przepraaszam macie kjakies newsy w MW co mozna w weekend zrobic w Londynie lub Greater Manchester...czy tylko kronika policyjna i wracaja imigranci niewracja imigranic? obiad z labedzia, kto komu morde obil?
ok BLOBY00 juz teraz bede wiedziala
ale mozna to powiedziec grzecznie,nie lubie zlosliwych ludzi bo przy nich tez trzeba byc zlosliwym,pozdrawiam.
londonderry - JAK SIE PISZE DUZYMI LITERAMI - to oznacza, ze ktos krzyczy i jest to lamanie NETYKIETY. Mozna od czasu do czasu cos tak napisac, ale podkreslic jakis wyraz czy zdanie, a nie cala wypowiedz :/
Polacy w Anglii podzieleni sa na dwa obozy: na wracajacych do Kraju i na tych co przysiegaja nigdy tam nie wrocic. Ludzie! Co to za problem? Mieszkajmy tam gdzie nam wygodniej skoro mamy takie mozliwosci (nie wszyscy maja...) dzisiaj, Anglia, jutro Hiszpania, a dlaczego nie Polska. Nie mozba przeciez wykluczyc, ze kiedys bedzie tam dobrze, a jak nie no to mieszkajmy tam gdzie chcemy. W polsce ludzi do pracy nie zabraknie, sa Chinczycy, Wietnamczycy. Ukraincy i inne nacje ktore maja ochote w Polsce pracowac.
NIE DOSTALEM JAK JUZ TYLKO DOSTLAM,NIE KRZYCZE TYLKO MOWIE BO DENERWUJE MNIE PISANIE BZDUR I KLAMSTW
londonderry - nie dosc, ze dostales czkawki to jeszcze KRZYCZYSZ 
CO ZA BZDURY TU PISZA,GDZIE SIE POPRAWIA SYTUACJA?BO NA PEWNO NIE W PL,JA BYLAM 2 LATA W LONDONDERRY I WROCILISMY Z MEZEM DO PL,ALE NIESTETY TYLKO NA 4 MIESIACE BO PRACY MOZE I JEST DUZO ALE ZA GROSZE JEST JESZCZE GORZEJ NIZ BYLO,I Z POWROTEM WROCILISMY DO DERRY,NIE ZAMIERZAMY JUZ NIGDY WRACAC,A JESLI CHODZI O BENEFITY TO ONI SAMI WYSYLAJA PAPIERY NA NIE JAK TYLKO KTOS ZACZYNA PRACOWAC WIEC LUDZISKA NIE PISZCIE GLUPOT
dkstudio (208)
dkstudio
Benefit !!! to w Polsce też go nie zrobisz,
czytałem że ten kraj jest na wymarciu, CORAZ MNIEJ RODZIN DECYDUJE SIĘ NA DZIECKO
Informacje z polskiej TVP
a becikowe zaraz też ci cofną
Taa becikowe,przecież w Polsce nadal trzeba spełniać warunki(czytaj żyć w nędzy) żeby zwykłe rodzinne się należało
Benefit...."jak sprzedałem siebie,to sprzedałem drogo.Zawsze lepiej sprzedać siebie niż sprzedać kogoś".Pewnie wracasz bo Ci łabędzi i karpi zabrakło?Nie martw się My nie wracamy.Aha dzieci się nie produkuje...no chyba że Twoje są z probówki to mów za Siebie
Benefit !!! to w Polsce też go nie zrobisz,
czytałem że ten kraj jest na wymarciu, CORAZ MNIEJ RODZIN DECYDUJE SIĘ NA DZIECKO
Informacje z polskiej TVP
a becikowe zaraz też ci cofną 
Jakas to chyba propaganda mi sie zdaje. Mieszkam 2 lata w uk i duzo slysze o powrotach ale nie znam nikogo kto wrocil. Dziwne
Jesli chodzi o mnie to w nastepnym roku definitywnie razem z zona wracamy do kraju. W odroznieniu od wielu polskich malzenstw nie zrobilismy sobie tutaj dzieciaka zeby byl naszym biletem w jedna strone do brytyjskich peniedzy i mieszkan. Tak - do brytyjskich , a nie unijnych - bo to nie instytucje unijne finansuja polskie dzieci tylko UK. Jesli chodzi o powrot to kieruje mna tesknota do kraju , ktora zanikla tak jak wiernosc , uczciwosc , milosc. Nie jestem prostytutka , ktora sprzedaje sie - ale w swiecie gdzie wszystko jest juz towarem jest to nie zrozumiale - dlatego ludziom - towarom zawsze bedzie czegos brakowac i zawsze beda nie zadowoleni.
Chcialbym sie zwrocic z apelem do robacow zeby pozostali za granica , wyprodukowali jak najwiecej dzieci i sie zasymilowali i brin boze nie wracali do Polski.
Zycze im zeby to stala sie ich wyspa - bo i tak sobie juz ja dawno przywlaszczyli.
Ja chcę wiedzieć gdzie mam pojechać z zobaczyć coś ciekawego, gdzie odbywają się jakieś imprezy plenerowe ...... itd
Wszarzu pisze się przez "RZ" to tak a propos obelg!!!!!!! Do "apkoncepcja" no to masz realia w Pl.Ja też jestem kucharzem i wiesz co?Sezon się zaczyna i o kucharzy się w Brighton proszą.Pomijając zarobki tu się ktoś troszczy o dzieci a nie wypina jak tzw Polski Rząd.Wracaj i żyj z powrotem jak człowiek
Do Krakna ! A co ty masz do ludzi ze Szczecina za problem wszazu..???
ja wrocilem do Polski w grudniu 2007 juz mija 5 miesiecy a mam problem ze znalezieniem dobrze platnej pracy. Mimo, ze jestem kucharzem z 4 letnim doswiadczeniem (tyle tez pracowalem w Anglii wczesniej) i wlasciwie nie wiem co robic bo uwazam ze wynagrodzenie 1700 zl dla faceta, ktory musi utrzymac rodzine i nie ma gdzie mieszkac na stale nie jest w Polsce rozwiazaniem. Rozumiem, ze latwiej jest jak pracuje dwoch czlonkow rodziny ale z tego wynika, ze czlowiek nie moze sobie pozwolic na wychowanie dziecka w Polsce bo nie ma na to czasu... Nie jest to mozliwe by z polskimi zarobkami wyzyc w kraju jak jedna osoba jest zmuszona wychowywac male dziecko... no chyba, ze sie ma dziadkow na emeryturze..
tak propaganda po donalda...by moogl sieszczycic ze to dzieki niemu polacy wracaja...ale z tego co ja widze w swojej okolicy to i owszem polacy wracaja...lub chociaz planuja....ale nie dlatego ze w pl lepiej tylko ze np funt tak marnieje i tym ktorzy zarabiaja najnizsza krajowa zeczywiscie sie nie oplaci...tym ktorzy przyjechali tutaj na kilka miesiecy.... ci ktorzy maja tutaj dobra naprawde prace chca tutaj zyc i wogole to nie wracaja...
ale wielu z nas wlacznie ze mna ma jakis cel by odlozyc na cos konkretnego i wracac to coraz mniej sie to oplaca:(niestety:(a i z praca mysle ze troche gorzej...zastepuja polakow cyganie rumunii-oni nie sa tak wybredni jak polacy...
Ludzie kieruja sie roznymi pobudkami, kazdy ma jakis swoj prywatny powod. Sam sie ostanio lapie na tym, ze mysle - a moze wrocic do Polski. Nie wiem, moze to wiosenne przesilenie, czy jakos to madrzy inaczej nazwa, jednak mysl juz jest i kielkuje. Moze wroce na chwile do Polski i wyjade do RPA lub Vietnamu.
Niewazne, decyzje kazdego trzeba szanowac.
Pieniadze, to nie wszystko ...
Ha... a ja mam kilku znajomych co wrocili do Polski i w dodatku maja podobna pensje co tutaj. Zeby nie bylo ludzie z b. dobrym wyksztalceniem, pracujacy w Angli w swoim zawodzie.
No moze to sa wyjatki, ale sa.
Ja ( plus mąż i dwoje dziatek) nie wracam i nikt z moich znajomych tez nie ma takiego planu.
No zwłaszcza ten "jeden, jedyny w swym rodzaju" chyba powinien wrócić i tam głosić swe prawdy by czasem inni nie...
połowa wróciła do polski ale nie studenci, nie ja i nie jeszcze wielu ...
nie wracają tez budowlańcy, a na pewno nie ci co pozakładali tu firmy i wykańczają również swoje domy kurcze to wraca?
koledzy ze szczecina?? :P 
POLSKA JEST TAK "DROGA" ,ze sie w glowie nie miesci. Powiem wam, ze prwdopodobnie 90% z nas wrocilo by do Polski pod jednym warunkiem (i ciagle tym samym). Wszyscy sie rospisuja co jest w naszej Ojczyznie do "KITU" a powinno byc lepiej.Kochani Politycy Dajcie nam w koncu ZAROBIC I ZYC GODNIE W NASZEJ KOCHANEJ POLSCE.I skonczcie z tymi banalami, ktore wymyslacie do tej pory.Przestancie sie i nas sprzedawac,dac zarobic temu,ktory da wiecej(synkowi kolegi, zonie sasiada, ktora posowasz i.t.p.)
Hehe a może napiszmy do Pana Donka że jak pozwolą rejestrować auta RHD w Polsce to wracamy?Bo jak na razie to z tego co się tam dzieje to ja sobie osobiście polewkę robię.Albo że PKO BP da nam taki sam limit overdraft,tyle samo limitu na kartach kredytowych(oczywiście w/g przelicznika walut)ZuS zbiją do stawki50zł/m-c,w aptece będziemy płacić tylko za receptę.Niech zamkną urzędy i uruchomią infolinie żeby nie trzeba było patrzeć na kwaśną minę pani w okienku,niech zniosą z polskich szkół komitet rodzicielski,płatne ubezpieczenie,kupowanie dzieciom książek.HAHAHAHAHA.... Chcą mieć autostrady,hotele,stadiony na Euro to niech też coś od siebie dają
zastanawialem sie nad powrotem do polski
bylem na interviev w polskiej firmie gdzie potrzebowali projektanta do aluminium
powiem jedno wybili mi z glowy powrot do polski
a teraz ladnie mowie wszystkim polskim pracodawcom ....dowidzenia i pocalujcie mnie....wiecie gdzie
nie wiem o co właściwie chodzi, bo temat ostro poszedł również w Tv angielskiej gdzie pani się żaliła że Polacy, znaczy nie wiem chyba ona, jest źle traktowana przez anglików, może miała na myśli że wielu ją już miało a ona w sumie nie ma żadnego ?? hehe nie wiem
Puki co z kim by nie gadał to zostaje, a ci co wracają mają powód pierwszy rodzina w Polsce i zbyt dużo majątku, domy, dzieci i psy
)
albo właśnie paprali robote tutaj i z rozczarowali się ze na Viktorii jednak kasy nie dają
dziwne w sumie. z moich znajomych wiele osob wspominalo o powrocie tylko nie wiedza jeszcze kiedy to nastapi. zadno z nas nie robi na zmywaku jak i nie ma problemow z porozumiewaniem sie po angielsku a jednak mysli o powrocie. po prostu niektorym wszystko tutaj sie przezywa. mam dosc....moze jestem tutaj za dlugo?! powodzenia dla pozostalych
Dobrze mi się tutaj żyje i narazie nie wracam, a z moich znajomych nikt nie wraca i nie mają takiego zamiaru
Polowa imigrantów z Europy Wschodniej powróciła do swych krajów(tak sugerują)! Nie wiem dlaczego sadzicie ze polowa Polaków powróciła do Polski. Imigranci z Europy Wschodniej to nie tylko Polacy.
Temat jak zawsze bez końca, jedni jadą do Polski bo zostawili tam rodziny, inni przyjechali by złapać troche grosza, inni by być dalej od rodzinki. Przyjadą nastepni i wyjadą, a zostają Ci dla których normalne i bezpieczne, stabilne życie rodzinne jest na pierwszym miejscu.
Wracaja rowniez Ci ktorzy zyli na 'dwa garnki' tzn wysylali pieniadze rodzinom w Polsce...
Z moich znajomych nikt nie wrocil (poza tymi co robili na zmywaku, nie znali jezyka - po prostu nie radzili sobie)
, co wiecej przybywa nowych.

|
Bilety Autokarowe Linie Lotnicze Podróże Internet |
Promy/Tunel Elektronika Telefony GSM Auto-Moto |
Kosmetyki Dla Niej Dla Niego Dziecko Biuro Więcej ofert |