Wysłany dnia 2008-04-28 19:52:09
Telewizyjny komik i człowiek, który chciał zrobić fiestę na cześć
Fidela Castro na Trafalgar Square, to dwaj najpoważniejsi kandydaci
przed czwartkowymi wyborami na burmistrza Londynu
- To błazen! Nie zarządzał w życiu niczym oprócz małego pisemka, a jedynym jego problemem było, gdzie zabrać dziennikarzy na lunch! - tak mówił o swym konkurencie na stanowisko burmistrza Londynu Borisie Johnsonie obecny zarządca miasta Ken Livingstone.
Podczas spotkania z Marcinkiwiczem Boris Johnson przedstawil swoja polityke w stosunku do spoleczności polskiej w Londynie, obejmujaca zwalczanie zorganizowanej przestepczosci poprzez zwiekszona obecnosc policji na ulicach(jak wszyscy w każdym kraju), popieranie szerszego wdrozenia kwalifikacji ESOL oraz zorganizowanie polskiego festiwalu na Trafalgar Square(wyczyn na miarę światowej polityki).


|
Bilety Autokarowe Linie Lotnicze Podróże Internet |
Promy/Tunel Elektronika Telefony GSM Auto-Moto |
Kosmetyki Dla Niej Dla Niego Dziecko Biuro Więcej ofert |