
Inwazja partaczyWysłany dnia 2008-04-22 06:37:17
Coraz więcej polskich fachowców opuszcza Wyspy, bo zarobki w Polsce wreszcie stały się ich godne. Czy zastępuje ich fala partaczy?
Ja również myślę o Kanadzie, tu za dużo jest GRYLA czasem myślę że ja to pomyłka w tym kraju 
do kanady to się na pewno przejadę, mam tam znajomego który swego czasu szkolił mnie w sztuce survivalu, wiele opowiadał, o pięknych dzikich zakątkach kanady, było by co fotografować 
A jeżeli chodzi o prace to kurcze ja już mam półmetek życia, do tej pory latałem po połowie globu, chyba potrzebuje gdzieś przycumować, i najwyraźniej kotwica pójdzie na wiele lat w dół tutaj, a na starość mam już wypatrzona fajna wyspę 
W Vancouver BC,do olimpiady jest sporo kontraktow lecz po bedzie slabo. Toronto sporo naszych ,help work temporary daja prace w fabrykach i dowoza za 50 Dolarow k/dzien. Ogloszen szukam pracy w gazecie o nazwie GAZETA cala strona szukajacych. Po 3 miesiacach masz wyjechac inaczej klopot z wiza. Przy wjezdzie 100 dolcow na dzien pobytu deklarowanego inaczej moga cofnac, jak trafisz to i pradem za darmo wykoncza nie bandyci lecz przedstawiciele wladz policja. Do kopalni uranu , przy reaktorach zatrudniaja obcych i odsylaja ich umierac do domu. Na stacji benzynowej zabili 2 naszych bo latwiej o pistolet niz o kase. Myjnie samochodowe reczne jak wszedzie. Starsza emigracja przeklina nowych bo zanizaja stawki i odbieraja prace. Kobiert maja sporo praw i alimenty na siebie. Poznalem takich co wynajeli swoje mieszkanie w Polsce na 5 lat, po 3 mies. nakaz opuszczenia dostali. Zielona granice zrobili do USA, zlapali ich on przesiedzial 2 tyg. zona z corka w pensjonacie, corka szybko szuka sponsora byle sie zalapac i daje na prawo i lewo. Sypia sie tam rodziny bo koieta z frajerem na to co z Polakiem na emeryturze, tam liczy sie kasa i najpierw pytaja co masz, dopiero kim jestes.
...a powiedzcie mi kto z Anglii planuje ucieczke do nowootwartej Kanady...?
hm, wątpie że to własnie fachowcy wyjadą a przyjadą partacze, ...
fachowcy tu się mają dobrze i fachowcy nie zarabiają 8 funtow na godzine tylko znacznie znacznie wiecej, czesto sami zakładają firmy i po grzyba mają to wszytko zamykać i wracać tam zaczynać od nowa??
Dla mnie to wracają ci ktorych rodzina trzyma w polsce i ci którym tu nie poszło, a nie poszło bo ironiqus musi po nich poprawiać
proste i sprawdzone
Masz troche racji Sz. Jednak z mojego punktu widzenia, jak ktos zaczyna jakas powazniejsza prace, przyjezdza z DIY Boschem, w podartych adidasach, podartych dzinsach (ktore zwiedzaly pralke rok temu), itd., to ciesze sie ze wypada z biznesu - lubie po takich profesjonalistach poprawiac (extra platne za wszystko). 
Jak można robić kilka lat na kogoś bez planu jak robić na siebie, własną firmę? Jedyny problem to ciągłość zleceń na prace, bo pracownicy się rozejdą. Porównaj zarobki szefa i swoje, lecz Angole nie dopuszczają nas do przetargów. Maja zabezpieczenia finansowe dając rękojmie prac. Zachowujemy się jak urodzone parobki, szukamy pana, na którego będziemy pracować. Tak dla malarzy, kupujcie zlecenia od potrafiących je dostarczyć i łokciami w biznesie pomagajcie sobie. To, co zarobimy wysyłamy do Polski jak zainwestujemy w siebie to okaże się takie łatwe, bo forsa robi forsę.

|
Bilety Autokarowe Linie Lotnicze Podróże Internet |
Promy/Tunel Elektronika Telefony GSM Auto-Moto |
Kosmetyki Dla Niej Dla Niego Dziecko Biuro Więcej ofert |