Prawdy i mity o ciążyWysłany dnia 2007-10-29 14:52:11
Nie farbuj włosów, nie siedź długo przy komputerze, nie opalaj się, dobrze się odżywiaj, nie dźwigaj – te i mnóstwo innych nakazów i zakazów słyszą kobiety w ciąży. Które z nich są prawdziwe?
Farbowanie włosów
Z farbowaniem włosów należałoby się wstrzymać w okresie ciąży, gdyż składniki zawarte w farbie mogą niekorzystnie wpływać na Ciebie i Twoje dziecko szczególnie przed ukończeniem pierwszego trymestru ciąży. W czasie pierwszych ośmiu tygodni ciąży powstają i rozwijają się wszystkie organy i narządy Twojego dziecka, a więc jest to okres szczególnie ważny.
W późniejszym okresie lekarze nie widzą większych przeciwwskazań. Pojawiają się opinie, że znikoma ilość substancji chemicznych przenikająca do organizmu, nie jest w stanie uszkodzić płodu, lecz warto zachować ostrożność. Styczność z substancjami chemicznymi, nawet w okresie przed ciążą może być niebezpieczne, bo efekt toksyczny może pojawić się dopiero później.
Jeśli zdecydujesz się na farbowanie włosów to pamiętaj, aby pomieszczenie podczas farbowania było dobrze przewietrzone i aby opary związków chemicznych nie unosiły się zbyt długo.
Praca przy komputerze
Obecnie monitory komputerowe zawierają specjalne filtry na ekrany, które skutecznie chronią przed promieniowaniem. Niewskazane jest jednak długotrwale siedzenie w jednej pozycji i stąd zapewne wiele mitów dotyczących korzystania z komputera w ciąży.
Zaleca się wieć robienie co godzinę krótkich przerw by rozprostować nogi, krótki spacer po mieszkaniu poprawi nieco krążenie, dodatkowo podczas siedzenia możesz wykonywać niewielkie ćwiczenia np. ruchy okrężne stopami lub w górę i w dół, ćwiczenia nadgarstków i rąk. Nie należy przebywać jednak zbyt blisko tyłu monitora. Najbezpieczniejsze są laptopy, lub płaskie monitory LCD.
Korzystanie z telefonu komórkowego
Ze względu na silne promieniowanie nie noś telefonu zbyt blisko brzucha, nie noś wiec go również w kieszeni, najlepiej byłoby byś trzymała go w torebce lub plecaku. Można także zaopatrzyć się w zestaw słuchawkowy by nie mieć bezpośredniej styczności z aparatem.
Kąpiele słoneczne
W czasie ciąży nie wolno korzystać z solariów, kobieta ciężarna nie powinna się przegrzewać, niewskazane jest także długotrwałe przebywanie na słońcu.
Absolutnie konieczne jest stosowanie kremów z mocnym filtrem. Długie kąpiele słoneczne mogą osłabiać organizm i przyczyniać się do częstszych infekcji. W okresie ciąży w wyniku ekspozycji na słońcu mogą powstać przebarwienia skórne spowodowane burza hormonalną. Takie przebarwienia mogą trwale pozostać na skórze.

Wiadomosc do tego "wszystko wiedzacego" osobnika, w calym swoim zyciu nie przeczytalam czegos tak idiotycznego, zastanawiam sie jaki rodzaj tej medycyny studiowal Mr Andriu :-) bo jego pojecie na ten temat jest biegunowo odlegle od rzeczywistosci. Poza tym poswiecilam chwilke na przeanalizowanie profilu i wychodzi , ze w/w Pan ma jakis problem z udzielaniem sie na forum, statystycznie jest tego zdecydowanie za duzo hehehe. A z zasady Ci co twierdza, ze wiedza wszystko nie wiedza nic , wiec moze lepiej bedzie jak Pan dalej bedzie zajmowal sie tym do czego sluza te rekawice na Pana zdjeciu , bo dokladnie tyle mozna zrobic z posiadana przez Pana wiedza.
witam..
ja uwazam ze to co ma byc i tak bedzie,8 lat temu urodzilam syna zdrowego poprostu wszystko jest ok,nie palilam nie pilam witaminki i soczki,rok temu poronilam,nie pije nie pale jem witaminki pije soczki.....jak pisze co ma byc to bedzie..pozdrawiam
Tak,tak pan Fijałkowski stwierdzil tez ze ból porodowy to tylko takie skurcze.Ciekawe ile porodów naturalnych przezył.Ja trzy i nikt mi nie bedzie pierdzielił ,że to takie sobie skurczyki..A co do toksoplazmozy-tylko kotki roznosza choróbsko.Smieszy mnie jak głos na temat porodu,ciązy,bólu porodowego-zabieraja męzczyzni lekarze i ich asystenci-tez faceci.
Aż dziw bierze panie Bird,że nikt panu nie powiedział,że jest pan zarozumiałym przemądrzalcem.Zachowuje się pan jakby pozjadał wszystkie rozumy,wtrącając wszędzie swoje trzy grosze a nie wie pan skąd kot domowy może mieć toksoplazmozę?To ja panu powiem:wystarczy,że zapoluje sobie w ogródku na myszkę.Niejednokrotnie widziałam jak koty z sasiednich domów nosiły w pysku myszę lub żabę, więc zarażenie się toksoplazmozą przez kota domowego nie jest niemozliwe.Kilku pozostałych"niezwykle inteligentnych"zdań z pana wypowiedzi nie będę komentować.Zastosuję się jednak do jednej z pana rad:nie będę czytać głupot w internecie jakimi są pana komentarze.A oto cos specjalnego dla pana:WYDAJE CI SIE,ZE WIESZ WSZYSTKO-MASZ RACJE TYLKO CI SIE WYDAJE!!!
Panie spoleczny asystencie docenta Fijalkowskiego, wypadaloby najpierw dokladnie przeczytac artykul i dopiero potem go komentowac. Mr Andrew rzeczywiscie ma jako takie pojecie o medycynie, to niech lepiej sie na ten temat nie wypowiada, mimo slawetnej asystentury...
A propos szlachty polskiej, czy asysten docenta Fijalkowskiego badal wplyw alkoholu na kondycje polskiej szlachty za czasow Sasa. Jesli tak, to z wielka checia bym sie z taka praca zapoznal.
W czasie ciąży nie patrz na czarnego kota i nie czytaj głupot w internecie, jakąż to ewidentną głupotą jest powyższy tekst. Niestety mam jako takie pojęcie o medycynie i aż mi niedobrze. Szanowna Pani Doroto Kaniewska
(Położna, doradca laktacyjny w Poradni Polskiej Nasza Rodzina), czy słyszała Pani o pracach Docenta Fijałkowskiego? Otóż Mr. Andrew Bird był Jego społecznym asystentem, gdy Andrew studiował medycynę w Berlinie. Niech rzesz Pani przestanie wypisywać brednie! Sport jest bardzo wskazany w czasie ciąży a nawet zaleca się codzienne chodzenie po schodach, co sprawdzała moja znajoma Pani Doktor w Warszawie sama będąc wówczas przy nadziei (dziecko ma teraz 18 lat). Skąd niby kotek domowy maiłby mieć toksoplazmozę? Kieliszek wina zagraża płodowi? To by w Polsce Szlachta wyzdychała za Króla Sasa zwłascza! Co za brednie!

HBO 2 : 09:40 - 11:25
"Życie artysty "
HBO : 11:00 - 12:25
"Jesteś taka piękna "
TVN : 10:58 - 11:26
"Na Wspólnej "