Wychowywanie bez stereotypówWysłany dnia 2007-10-17 12:38:18
„Nie chcę, aby mój syn bawił się w waszym przedszkolu lalkami”- tak oto zapowiedział ojciec jednego z nowoprzyjętych dzieci. Jest to prośba poniekąd zrozumiała – rodzice mają prawo żądać tego, co jest w ich mniemaniu najlepsze dla ich własnych dzieci, ale i jednocześnie bardzo kontrowersyjna, zwłaszcza w takim kraju jak Wielka Brytania.
Dlaczego? Musimy pamiętać, że z racji tak ogromnej mieszanki kulturowo-religijno-społecznej, skrupulatnie unika się wszelkich działań mogących w jakimś stopniu uderzyć w którąś z mniejszości. Jaki związek ma zatem zabawa lalkami z poprawnością polityczną jednostek edukacyjnych?
Równe szanse
Każda jednostka edukacyjna, czy to mała czy duża, państwowa czy też z sektora prywatnego, w pełni podlega regulacjom Ofsted - angielskiego odpowiednika polskiego Kuratorium. To, co jest jednak najciekawsze, i zarazem najcenniejsze, jeśli chodzi o legislacyjne osiągnięcia tej instytucji, to obowiązek nakładany na edukatorów, aby wszystkie dzieci traktowane były odmiennie.
Jest to bardzo różne od podejścia, które do tej pory jeszcze krąży w polskim szkolnictwie – żeby każde dziecko miało równe szanse na start w życiu, trzeba je traktować w ten sam sposób. Otóż nie, a już na pewno nie tu w Wielkiej Brytanii. Dzieci mają być postrzegane jako całkowicie odmienne, odrębne istoty. Dopiero takie podejście daje możliwość zrównania szans poprzez wykorzystanie indywidualnego potencjału, jaki jest ukryty w każdym dziecku.
Dziecko ma wybór
Wracając do cytowanej zabawy lalką – jeden z ważniejszych standardów, na który wspomniany już Ofsted zwraca ogromną uwagę to tzw. „anti-bias practice”. Czyli najprościej ujmując – chłopcy mają możliwość zabawy w dom, gotowanie i sprzątanie, natomiast dziewczynki mają swobodny dostęp do samochodów i piłki nożnej.

Do prawidlowej socjalizacji dzieci nie potrzebne sa zadne stereotypy, a czym ich mniej w zyciu dziecka, tym latwiej bedzie sie tym dzieciom zylo pozniej, kiedy juz dorosna. To my, dorosli narzucamy i wdrukowujemy wszelkie stereotypy dzieciom.
A orientacja allopsychiczna (miejsca, czasu, przestrzeni i sytuacji wlasnej) nie ma tu akurat nic do rzeczy, Mr Andrew.
Co wy robicie? Może zaczniecie przebierać chłopców za dziewczynki? Przecież ten "stereotyp" jest niezbędny do prawidłowej socjalizacji dzieci i orientacji allopsychicznej. Ręce opadają.

TVN : 18:00 - 18:30
"Fakty "
Polsat : 17:50 - 18:20
"Wydarzenia "
TV 4 : 18:00 - 19:00
"Kłamczuch "