
Wegetariańskie rodzicielstwoWysłany dnia 2007-10-01 13:25:26
Częstym problemem kobiet w ciąży jest niedobór kwasy foliowego. Rezultatem jest anemia i obniżona odporność na choroby. Witamina ta ulega zniszczeniu w 50-90% podczas gotowania. Kobiety –wegetarianki spożywające duże ilości surowych produktów dostarczają organizmowi odpowiednie ilości tej witaminy, jakże ważnej w okresie ciąży.

Jestesmy rodzina wegetarian. I dobrze nam z tym. Ja ponad 4lata, narzeczona ok 7, no i nasza mala coreczka...
To prawda, ze na poczatku jest ciezko przestac jesc mieso, albo moze pozbyc sie mysli, ze tak sie da, ze to mozliwe.
Prosze mi uwierzyc, to jest mozliwe.
Objaw jedyny ktory zauwazylem, to wyostrzony wech. Czuje smierdzace, niezdrowe mieso, a moze jego karykature, bo to co sie sprzedaje, to juz nie powinno nazywac sie mieso. Raczej jakas genetyczna packa.
Tym ktorzy maja watpliwosci polecam czytac porzadne artykuly i badania naukowe na temat zdrowia i roznego rodzaju diet.
Ja kiedys dotarlem do zrodel profesora zdrowia, ktory udowodnil, ze dzieci do 7go roku zycia nie powinny spozywac miesa w ogole!
Od 7go roku zycia mozna podawac drob, ale czy to jest potrzebne? Dawki hormonow, antybiotyki, ktore podaje sie kurczakom, ktore choruja.
Pamietajcie, ze UE pozwala na sprzedaz miesa ze zwierzat chorych na roznego rodzaju nowotwory, czy chocby bialaczke.
Ja sie po prostu boje posiadac takie choroby.
CIABAMBA... nie zgodze sie z toba, ze nie je sie wiecej zieleni i czesciej. Oczywiscie sie je czesciej i objetosciowo wiecej.
Powod jest prosty, tluszcz zwierzecy, rozwelwa sie w ukladzie trawiennym, powodujac uczucie sytosci na dlugi okres czasu. Dodatkowo trawimy mieso nawet do kilkunastu godzin! Warzywa i owoce, najwyzej do 4-5h! I nie zapycha nam to tak zoladka jak tluszcz zwierzecy.
A preferencje diety zaleza od indywidualnego myslenia, checi i wyborum a nie od pochodzenia genetycznego panie Andrej, ex polaku?
hmm... jeszcze nigdy nie spotkalem wina pochodzenia zwierzecego, chyba ze moznaby do takowych zaliczyc czernine (staropoloska zupa z krwi, zazwyczaj swinskiej).
no ale jak Humboldt to Humboldt, nie pogadasz Panie Andrew. I nie wmawiaj czlowieku innym, ze ci co nie jedza miesa MUSZA jesc znacznie wiecej i czesciej, bo a noz ktos takiemu humboldtczykowi uwierzy...
Jako, że dosyć długo siedziałem w bibliotekach Uniwersytetu Humboldta w Berlinie i pracowało się, nie powiem w klinikach jako praktykant, to powiem szczerze, że: uwaga na to o czym my tu wogóle mówimy. Rozrózniajmy: weganizm (bez mleka, sera jaj itp) od wegetarianizmu. Pamiętajmy, że człowiek, który nie je męsa musi jeść znacznie więcej i częściej. Używajcie oleju z oliwek pierwszego tłoczenia (najlepiej z Grecji) oraz wina jest pochodzenia roślinnego). Preferencje diety związane są z naszym pochodzeniem genetycznym. Ja jestem Normanem i jem prawie samo mięso (uwielbiam tatara) i też mam super zdrowie (38 lat).
Naprawdę świetny artykuł! Wegetarianom i chcącym zrezygnować z jedzenia mięsa, ale którzy lubią fast food, polecam falafel - kebab z kotletami z cieciorki (pycha!) oraz frytki!
Ja także jestem wegetarianką od kilku lat. Czuję się fantastycznie, mam młodą, piękną cerę, szczupłe ciało i jestem zdrowa jak ryba (potwierdzają to badania krwi). Polecam wszystkim wegetarianizm! Mięso jest brudne, nieetyczne i ciężkostrawne!

TV POLONIA : 17:50 - 18:15
"Plebania "
Discovery : 18:00 - 19:00
"Amerykański chopper Eragon "
Tele 5 : 18:05 - 19:00
"Brygada Acapulco "