Dlaczego warto karmić piersią?Wysłany dnia 2007-09-11 13:30:29
Marta tuż po porodzie zdecydowała się na zastrzyk hamujący laktację. Nie chciała karmić synka piersią. Wybrała karmienie butelką. Monika przez tydzień pobytu w szpitalu „walczyła” o to, by z jej piersi wreszcie popłynęło mleko. Teraz jest szczęśliwa, bo po wielu próbach wreszcie może karmić.
Obserwując niektóre młode matki, ich wiedzę oraz opinie na temat karmienia piersią można wywnioskować, że tak naprawdę świadomość dobrodziejstw, jakie płyną z „naturalnego” karmienia jest znikoma. Karmienie piersią to bardzo ważna część macierzyństwa, która pozwala na zbudowanie wyjątkowej więzi miedzy matką a dzieckiem.
Karmienie piersią pozwala dziecku poczuć bliskość najukochańszej osoby w jego życiu, a bliskość ta daje mu komfort, bezpieczeństwo i sprawia, że czuje się kochane i potrzebne, co ułatwia mu „uporanie” się z nowym otaczającym go światem.
Niemowlę karmione piersią zmieniając pozycję, widzi twarz matki z różnych stron, pod różnym kątem. Stymuluje to mięśnie gałek ocznych i rozwój ruchowy. Kontakt wzrokowy między matką a dzieckiem, jaki nawiązuje się podczas karmienia wpływa także korzystnie na jego rozwój psychomotoryczny, emocjonalny i społeczny. Dzięki temu dziecko staje się bardziej ciekawe świata i łatwiej nawiązuje interakcje z otoczeniem.
„Juliusz uwielbia pić moje mleko, karmię go od samego początku, ma już 13 miesięcy. Podbiega do mnie, sam podnosi moją bluzkę, potem szczęśliwy, przygląda mi się i uśmiecha zadziornie. Mam wrażenie, że on wie, że mleko jest tylko jego – opowiada Magda, mama Julka”
Zawarte w mleku kobiecym składniki sprawiają, że w życiu dorosłym rzadziej występuje u dzieci otyłość, nadciśnienie tętnicze, choroby naczyń wieńcowych, choroby nerek, cukrzyca, zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, próchnica zębów, zmniejsza się też ryzyko alergii z astmą włącznie.
Karmienie piersią to najcudowniejsza rzecz na świecie dla matki. Pozdrawiam
pierwszą córeczke karmiłam tylko 4 mies,dzieki teściowej.Nie mogłam tego przeboleć i postanowiłam,że drugie dziecko bede karmiła jak najdłużej.MOja druga laleczka ma już 2,5 roczku i jeszcze chce ''cici''.Pyta-boli?,jesli odpowiem twierdzaco,nie sięga,jesli powiem,że nie-od razu wsysa się.Skończy,po czym mowi-skonczyło się i idzie.Uwielbiam to.Jesteśmy bliskie sobie.A starsza córka tylko śmieje sie z młodszej siostry.
To jest najpiekniejszy czas dla maluchow i dla nas kobiet. Calkowicie jestem ZA. Pozdrawiam wszystkie mamy karmiace.
kiedy urodziłam córeczke postanowiłam że przez rok musze karmić piersią.karmiłam 22 miesiące i byłyśmy bardzo szczęśliwe.teraz mam 3 miesięcznego synka i mam zamiar go karmić przez rok może bedzie chciał dłużej...wiem ze nie ma nic lepszego dla maluchów.i jak chmielunka powiedziała to jest tylko nasz czas...bezcenny czas...
Zgadzam sie ja nie wyobrazam sobie karmienia mojego synka tylko z butelki i przedewszystkim to jest tylko nasz czas!!!!!!

|
Bilety Autokarowe Linie Lotnicze Podróże Internet |
Promy/Tunel Elektronika Telefony GSM Auto-Moto |
Kosmetyki Dla Niej Dla Niego Dziecko Biuro Więcej ofert |