
Wysłany dnia 2007-08-10 13:53:48
Merseyside Police prosi o kontakt pięć osób, które znajdowały się w pobliżu miejsca, gdzie po ostatni raz była widziana Polka.
Zeznania trzech nastoletnich rowerzystów oraz kobiety i mężczyzny, którzy stali obok srebrnego samochodu mogą mieć kluczowe znaczenie dla sprawy. Kobieta została opisana jako blondynka, około 20 roku życia. Ubrana była w żółty top i czarną koszulę.

Świadkowie, którzy znajdowali się w pobliżu skrzyżowania dróg Mossborough Hall Lane i Blindfoot Road w Rainford, są proszeni o kontakt z policją.
Jak informowaliśmy w czerwcu, Monika Szmecht została podpalona. Dziewczyna zdążyła dobiec do jednego z domów przy Blindfoot Road w Rainford, a następnie przewróciła się na jego progu.
„Po podpaleniu i przy takim bólu, potrafiła jeszcze przejść 130 metrów do pobliskiego domu, by wypowiedzieć imię i nazwisko sprawcy. Potem straciła przytomność i po 3 godzinach męki umarła”– mówił w rozmowie z MojaWyspa.co.uk kuzyn ofiary.
O zabójstwo Polki jest oskarżony jej narzeczony, 26 - letni Anthony Clarke.
Monika tkwiła w toksycznym związku. Kilkakrotnie próbowała podjąć rozmowę na ten temat z najbliższymi, jednak nie wyjawiała całej prawdy. Zaniepokojona rodzina dziewczyny odradzała jej dalszą znajomość z mężczyzną.
„Okazało się, że była bita, maltretowana i poniewierana i nie miał odwagi o tym powiedzieć(…) - dodał członek rodziny Moniki.
Ciało Moniki Szmecht zostało rozpoznane tylko dzięki naszyjnikowi, pierścionkowi i tatuażowi. Dziewięćdziesiąt procent jej skóry pokrywały poparzenia.
Iwona Kadłuczka, www.mojawyspa.co.uk
Tagi artykułu: Monika Szmecht

Koszmarna sprawa. Mozliwe, że sprawca ma zaburzenia psychiczne lub bierze narkotyki. Wyszło coś z "Koszmaru z ulicy wiązowej".
Jetix : 18:25 - 18:50
"Monster Buster Club "
Polonia 1 : 18:30 - 21:05
"Celeste "
Canal+ : 18:10 - 18:45
"Simpsonowie "