Informację tę podała telewizja Sky News, a potem lokalna policja.
Pochodzący z indyjskiego miasta Bangalur, z wykształcenia inżynier, Ahmed był jednym z dwóch mężczyzn, którzy staranowali płonącym samochodem terenowym budynek portu lotniczego, usiłując wzniecić pożar. Próba nie powiodła się, a kierujący samochodem Ahmed trafił z ciężkimi poparzeniami do szpitala w Glasgow, gdzie ponad miesiąc leżał w stanie śpiączki.
Dzień wcześniej, 29 czerwca, policja odkryła w centrum Londynu dwa samochody z materiałami wybuchowymi. Uważa się, że te dwie próby zamachów były powiązane. Dotychczas trzem osobom postawiono w związku z nimi zarzuty - w tym wspólnikowi Ahmeda, irackiemu lekarzowi Bilalowi Abdullahowi. (PAP/gazeta.pl)
764 komentarze
Inżynier taranuje lotnisko, lekarz podkłada bomby. To zaprzecza opiniom polityków, że bojownicy muzułmańscy wywodzą się z niewykształconych kręgów trzeciego świata. Tak więc sa to ludzie, którzy podejmują pewne działania w sposób świadomy i logiczny. Biada nam! Ludzie z takim wykształceniem zdeterminowani, żeby nas zabić, są na prawdę niebezpieczni.
Szkoda, że lekarz zamieszał się w podkładanie bomb pod niewinnych ludzi. Ciekawe gdzie jest u niego Przysięga Hipokratesa i zasada "Primo non nocere" - po pierwsze nie szkodzić.
profil | wyślij pw | IP logowane