Wysłany dnia 2007-05-19 11:59:24
Dzięki uprzejmości i zaangażowaniu w sprawy polskie Metropolitan Police, wszyscy użytkownicy portalu Moja Wyspa mogą już korzystać z rad policjantów.
W naszym portalu została stworzona wirtualna, policyjna poradnia dla Polaków. Opinie w sprawach dotyczących polskiej społeczności udzielane są w języku polskim i angielskim.
Pomysł utworzenia policyjnej poradni w naszym portalu zrodził się podczas spotkania członków polskiej społeczności w Londynie z przedstawicielami Metropolitan Police, które odbyło się 13 maja 2007 roku w Klubie Orła Białego na Balham.
W związku z zapotrzebowaniem na tego rodzaju inicjatywę i ogromnym zapałem, jakim wykazali się policjanci, którzy chcą dotrzeć do polskiej społeczności, postanowiliśmy pójść o krok dalej, dając naszym czytelnikom możliwość zadania pytań policjantom za pośrednictwem naszego portalu.
Smieszne!!!!!!Czy sprawy tak istotne i warzne dla innych sa dla was zabawa?
Niestety z przykroscia musze stwierdzic ze ktos kto napisal ze nie otrzymal odpowiedzi od oficerow,a inni maja sie nie ludzic mial racje.Piszecie tylko po to by cos napisac bo juz nie wiem,pisalam maila i niestety tez cisza.Zbieracie informacje od ludzi by je wykorzystac,ale na pomoc niestety nie ma co liczyc.
dlaczego piszecie informacje aby zadawac pytania do oficerow skoro na odpowiedznie ma co liczyc.Prawde pisal Moj przedmowca,I jak mamy sie nie zawiesc.
No i chyba Moj przedmowca mial racje,niestety napisalam maila i zero odpowiedzi nawet zainteresowania.Juz sama nie wiem co myslec,ale mam wrarzenie ze to wszystko co wszyscy pisza jest wykorzystywane pozniej w artykulach.Nie mowie tylko o poradni policyjnej ale ogolnie.
Dzien dobry.Mam problem komunikowania sie nie znam Angielskiego,zglosilam swoj problem Policji,tak udzielono Mi wszelkiej pomocy wraz z tlumaczem,ale sa nieraz sutuacjie ze musze cos przekazac wedlug Mnie pilnego i nie zawsze jest tlumacz przy rozmowie.Jesli jest mozliwosc to prosze o odpowiedz gdzie moge otrzymoc powoc w odpowiedziach.Policja podala Mi nr.tel lecz niestety nikt nie mowi po Polsku.Nie chodzi o pomoc finansowa lecz o porady.
No to wkraczam do akcji! Policja Królewska to mój ulubiony temat. Sam jestem w trakcie egzaminów kadeckich, więc coś niecoś wiem. To "spławianie" petenta często wiąże się z tym, że petent słabo gęga po Angielsku a Policja jest uprzejma i mu o tym nie powie wprost. Sprawy cywilne załatwiamy tak, że bierzemy prawnika i smarujemy pozew do sądu stanów ludowych, najlepiej o odszkodowanie - formularz jest w "Citizens.." lub na Policji (claim for compensation).
W "praniu" sprawa wygląda gorzej niż mizernie. Na moje pismo w sprawia łamania prawa przez warsztat samochodowy nie doczekałem się nawet odpowiedzi do dziś (mineły 3 tygodnie) Na komendzie policji zaś spławiono mnie mówiąc, że zajmują się sprawami kryminalnymi a jest to sprawa cywilna. Odwiedziłem kilka kolejnych instytucji i wszyscy od sprawy umywali ręce. Oczywiście z tą swoją obślizłą grzecznością.Chyba "poradniapolicyjna" jest inicjatywąa stricte wirtualną.
No naprawdę zacny pomysł - zobaczymy jak to będzie w "praniu". Powodzenia

|
Bilety Autokarowe Linie Lotnicze Podróże Internet |
Promy/Tunel Elektronika Telefony GSM Auto-Moto |
Kosmetyki Dla Niej Dla Niego Dziecko Biuro Więcej ofert |