Gdy pracodawca jest nieuczciwyWysłany dnia 2007-03-29 22:35:06
Zdarza się, że zatrudniające firmy nie respektują praw pracowniczych. Na szczęście pokrzywdzony pracownik ma za sobą prawo i instytucje, które staną w jego obronie
– Rozpoczynając pracę w Irlandii, wiedziałem, że jako cudzoziemiec mam te same prawa i ochronę socjalno-prawną co Irlandczycy – mówi Łukasz Zagórny, 26-letni pracownik budowlany. Mieszka w Dublinie, ale codziennie dojeżdża 30 km do pracy. W małej miejscowości pracuje przy budowie osiedla domków jednorodzinnych. – Otrzymałem umowę i naprawdę fajną stawkę: 14,5 euro (57 zł) za godzinę to dla mnie dobre pieniądze – mówi. Problemy zaczęły się bliżej końca budowy.
Tylko podstawowa pensja
Właściciel firmy przestał wypłacać pieniądze za przepracowane nadgodziny i dodatki za pracę w weekendy. Na początku informował pracowników, że to przejściowe. Termin oddania inwestycji zbliżał się, a inwestor ciągle odwlekał wypłatę zaległości. – I tak mieliśmy dobrze – mówi Łukasz. – Bez opóźnień dostawaliśmy podstawową pensję. W końcu jednak szef powiedział, że nie ma na co liczyć, bo on sam ma problemy z pieniędzmi na dokończenie robót.
Po pomoc do związku
Po naradzie Łukasz i jego koledzy postanowili, że zasięgną opinii związkowców z SIPTU. Po telefonicznym umówieniu stawili się w gmachu Liberty Hall w samym centrum Dublina (dublin@ siptu.ie , tel. 01 85 86 389). Podczas konsultacji z polskim przedstawicielem SIPTU usłyszeli, że sprawa jest prosta. Dowiedzieli się także, że musi ich ktoś reprezentować ze strony związku. – Powiedziano nam, że jak najszybciej musimy pójść ze skargą do pełnomocnika ds. pracy (rights commisioner) – opowiada Łukasz. Tam urzędnik wyjaśnił, że skargę trzeba złożyć na specjalnym formularzu w Biurze Informacji ds. Praw Pracowniczych przy Ministerstwie Przedsiębiorczości, Handlu i Zatrudnienia (Employment Rights Information Unit – Department of Enterprise, Trade and Employment, adres: Davitt House, 65 A Adelaide Road, Dublin 2).

Dalszy ciąg
Urzędnik powiedział Polakom, że o fakcie zgłoszenia skargi muszą poinformować pracodawcę. Gdy tak się stanie, wtedy mogą oficjalnie złożyć skargę na piśmie. W zasadzie pełnomocnik ds. pracy ma sześć tygodni na rozpatrzenie zażalenia. Do niego należy też wydanie decyzji o słuszności skargi i wezwanie pracodawcy do zapłacenia zaległości względem p r a c o w n i k ó w (może tego żądać na korzyść pokrzywdzonych nawet za okres do dwóch lat wstecz).
Jeżeli któraś ze stron nie zgadza się z werdyktem pełnomocnika, to przysługuje jej prawo złożenia odwołania do sądu pracy (Labour Court). Można to zrobić sześć tygodni po wydaniu decyzji przez pełnomocnika ds. pracy, ale przed upływem 12 tygodni. Warto pamiętać, że od 1 stycznia 2007 r. obowiązuje nowa najniższa stawka wynagrodzenia za godzinę pracy – 8,3 euro (32 zł).
Tomasz Wybranowski, Praca i Życie za Granicą
Dodaj do:

Mieszkam w Anglii. Pracuje za posrednictwem agencji. Obecnie jestem na urlopie macierzynskim. Moj "pracodawca" niestety nie jest fair w pewnych kwestiach. Czy ktos wie gdzie moge sie zglosic aby zasiegnac informacji co do swoich praw i tego "co dalej"?? Pozdrawiam
NIESTETY ZAWSZE BEDZIEMY POLAKAMI ,PONIZANYMI NIE TYLKO PRZEZ INNE NARODOWOSCI ALE I PZREZ POLAKOW -JA SAMA PARCUJE W DUZEJ SIECI SKLEPIW xxxx (NARZIE NIE WYMIENIAM NAZWY ,TA SIEC SKLEPOW ISTNIEJE W POLSCE ROWNIEZ -JEST BARDZO CIEZKO BO SAMO TO ZE PARCUJE W NOCY PZRY WYKLADANIU TOWARU -TO JAK DLA KOBIETY 30 LETNIEJ 2-3 TONY NA 7 GODZIN RECZNEGO ROZPAKOWYWANIA PALETEK Z CIEZKIMI PUSZKAMI NIE JEST LATWE A WRECZ BARDZO CIEZKIE.TAK JUZ OD 8 MIESIECY PROSZE I BLAGAM O ZMIANE STANOWISKA ,TLUMACZAC ZE TO NIE JEST FER,ZE JESTEM KOBIETA I NIE MOGE DZWIGAC TYLE TON I ZE KREGOSLUP MNIE BOLI -NIC NIE POMAGA WRECZ ZACZYNAM BYC WYSMIEWANA I OBGADYWANA DO DZIENNEJ ZMIANY -ODMIENNEGO KOLORULUDZIE PRCUJA NA BARDZO LEKKICH STANOWISKACH -CZY TO JEST OK ???CHCIALABYM NAPISAC O PRZENIESIENIE DO GLOWNEGO BOSSA ALE SIE BOJE -JEDEN Z MENAGEROW NOCNEJ ZMIANY BYL JUZ RAZ ZDEGRADOWANY NA NIZSZE STANOWISKO Z POWODOW RASISTOWSKICH -CO MAM ROBIC PROSZE O JAKA KOLWIEK POMOC -DODAM JESZCZE ZE TIM LEADEREM JEST POLKA ,KTORA TO JEST WLASNIE PRAWA REKA MOICH MENAGEROW -CHCIALAM SIE ZWOLNIC ,ALE CZY TO JEST JEDYNE WYJSIE CZY MOGE I POWINNAM WALCZYC O SWOJE ??? PROSZE O PORADE ,OLIMPIA2008
Polonia 1 : 05:35 - 05:55
"Sally czarodziejka "
Hallmark : 01:00 - 07:00
"Zaginięcie "
HBO : 05:00 - 06:30
"Mały Manhattan "