
Dla elity czy getta?Wysłany dnia 2007-02-16 17:36:03
W moich wspomnieniach polska szkoła jawi się jako koszmar rodem z "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza. Programy naładowane datami, wierszami do nauczenia się na pamięć. Odpytywania przy tablicy, podczas których trzeba było wygłosić formułkę w stylu "Słowacki wielkim poetą był, był wieszczem, bo wieszczył", nękające uczniów klasówki. Moja córka, dziś już studentka, gdy jako pięcioletnia uczennica została zapytana przez jedną z polskich cioć: "A czegóż takie maluchy uczą?", odparła: "Uczą nas, byśmy byli dobrzy jeden dla drugiego". Jeśli choćby taką naukę wyniosła z brytyjskiej szkoły, to dobrze. Resztę wiedzy zdobędzie sama, jeśli będzie miała na to ochotę i zdolności.
Problem polskiej szkoły powstał, bo Polacy szukający na zachodzie poprawy swojej sytuacji materialnej, nie biorą w swych rachubach pod uwagę dzieci w myśl starej zasady "jakoś to będzie". Często sami żyją w polskim getcie. Zapisując dzieci do polskiej szkoły także, potencjalnie, skażą je na getto.
Katarzyna Bzowska

Tez przyznaje racje autorce, a i tytul artykuly doskonale odzwierciedla sprawe. Samo slowo "elita" (podkreslane szczegolnie w Goncu Polskim) nie wszystkim moze sie dobrze kojarzyc i nie wszyscy musza sie doszukac wlasciwego jego znaczenia, na ktorym chyba zalezy pomyslodawcom szkoly. Stworzenie "getta" rozumie sie samo przez sie. Szum medialny to juz zupelnie inna historia i oby tylko stal sie on srodkiem, ktory uswieca cel, a nie na odwrot...
Obawiam się, że Pani pisząca ten tekst ma racę. Łatwo prosic o nową szkołę robiąc przy tym sporo szumu, ale też wypadałoby wcześniej się zastanowic czy nie da się wykorzystac tego co już jest. O ile oczywiście w tym wszystkim o szkołę chodzi a nie o szum właśnie dookoła tej sprawy.
Hallmark : 10:00 - 13:00
"Dotyk anioła Trudna miłość "
HBO 2 : 08:15 - 13:20
"Boska interwencja "
TV POLONIA : 12:15 - 13:05
"Egzamin z życia "