MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

Wiadomości

28/01/2007 20:54:30

Przerwana podróż

Przerwana podróżTo był jej pierwszy wyjazd zagranicę. 3 stycznia dwudziestoczteroletnia Ania była już w Londynie. O godz. 22.30 wraz 64 innymi pasażerami wsiadła do liniowego autobusu National Express, który miał ją zawieźć do Aberdeen.

Kilkadziesiąt minut poźniej pojazd wywrócił się na śliskiej nawierzchni. Dwóch pasażerów zginęło na miejscu. 11 innych odniosło poważne obrażenia. Kilkadziesiąt osób trafiło do szpitali. Wśród nich – Ania.

Dziennik Polski

Ania pochodzi z Elbląga, ponad stutysięcznego miasta z dwudziestoprocentowym bezrobociem. W rodzinnym mieście mieszkała ze swoimi czteroletnim synkiem – Mateuszem. Bez pracy, bez perspektyw na lepsze jutro.

Za pracą do Szkocji

Kilka miesięcy temu w rodzinnym Elblągu poznała starszego o dwa lata Marcina. Chłopak przyjechał właśnie na swój pierwszy urlop. W dalekiej Szkocji pracował w serwisie samochodów ciężarowych.
Po krótkiej znajomości Marcin zaproponował Ani wspólny wyjazd do Szkocji. Bez znajomości języka angielskiego, bez wykupionego ubezpieczenia. Nadzieja na lepsze życie była jednak silniejsza. Samotnie wychowującej matce, bez pracy, w Polsce nie jest łatwo. Ania wierzyła, że tym razem los się do niej uśmiechnął.
Według planu, Ania miała przyjechać tylko na trzy tygodnie, by najpierw poszukać dla siebie pracy. Jeśliby się udało – miała wrócić do Polski po swojego syna.

Wypadek
 
O wypadku autobusu linii 592 pisały wszystkie angielskie gazety. Jedną z nich przeczytała Sylwia Stefanowicz, menedżerka oddziału HSBC. Dowiedziała się, że poszkodowani Polacy leżą w szpitalu nieopodal jej domu, przygotowała kosze z jedzeniem i wraz z siostrą, Ewą przyjechała w odwiedziny. Kiedy okazało się, że Polacy nie znają języka angielskiego, Sylwia była też tłumaczem. Przynosiła domowe obiady, rozmawiała, pocieszała. Była. Teraz jej bank przekaże Polakom 1000 funtów.
Ania nic nie pamięta. Pierwszych kilka dni po wypadku leżała w śpiączce. – Czuję się tak, jakbym nadal miała obie ręce, a mam już przecież tylko jedną – mówi Ania. – Lekarze nie wiedzą kiedy wyjdę ze szpitala. Mówią, że nieprędko.
Marcin przeszedł już trzy operacje. Ma uszkodzone kolano, porusza się o kulach. 20 lutego lekarze zadecydują o dalszej rehabilitacji.

Co dalej?

National Express – właściciel autobusu, który uległ wypadkowi – wypłacił poszkodowanym jednorazową zapomogę w wysokości 2 tys. funtów. Adwokaci będą walczyć o odszkodowania, być może także i o renty. Nikt nie wie jednak kiedy zakończy się proces.
Do tego czasu poszkodowani Polacy muszą – jak twierdzą prawnicy – pozostać na terenie Wielkiej Brytanii.
Marcin nie zna Londynu. Nie zna też dobrze języka angielskiego. Mieszka więc w hotelu nieopodal szpitala. Opłaca pokój (48 funtów za noc), kupił bilety lotnicze dla mamy i starszego brata Ani. Kupuje jedzenie (w hotelu nie ma dostępu do kuchni), opłaca telefon. Pieniądze topnieją w oka mgnieniu.

Marcin i Ania poszukują obecnie taniego pokoju do wynajęcia – najchętniej w polskim domu w pobliżu Chelsea and Westminster Hospital (SW10). Gdyby ktoś z Czytelników w jakikolwiek sposób mógł im w tym pomóc, prosimy o pilny kontakt z naszą redakcją.

Sławomir Fiedkiewicz, Dziennik Polski

Lista organizacji oraz darczyńców indywidualnych, którzy dokanali wpłat na pomoc Polakom – ofiarom wypadku autokaru (według kolejności wpłat)

Organizacje:
Stowarzyszenie Polskich Kombatantów Zarząd Głowny (WB) £ 1000
SPK Koło nr 440 £100
HSBC Bank plc £1000
Darczyńscy indywidualni:
E. Proszkowiec £15
J. Kowalski £20
P. J. Finn £40
E. Lotocka £10
H. Świderska £20
A. Riddle £ 50
H. Pencak £100
T. W. Kubiakowscy £3
Z. Rytwiński £30
H. Silinicz £200
A. Nauman £100
J. Hartwich £30
F. Jurga £20
N/N £10
M. Gaworzewska £20
J. Mc Allister £50
R. J. Miszkiel £50
P. Bonowicz £20
ks. S. Leniart £25
L. Bienas £60
I. Behar £40
W. Fudakowski £40
B. i J. Buchinger £20
A. Arleth £20
Z. Kurzweil £60
L. Studzińska £10
A. Kondziela £15
I. Orłowska £25
I. Kowalski £20
K. Muraszko £200
D. Graczyk £20
dr J. Z. Kawecki £20
W. A. Kalinowski £50
K. Narozańska £50
W. Wozniak £20
Z. Jedlinska £10
H. P. Henrix £14
S. Malinowska £20
I. Trębicka £25
Z. Mijas £20
W. Spławska £20
K. H. Fulmyk £50
N/N £10
M. I. Stachiewicz £20
M. Boryszewska £10
I. Stypułkowska £50
S. Janikowski £10
G. Pacoszyński 20
A. i E. Brzozowscy £20
K. Dudzik £20
J. Zduńczyk £20
K. i F. Migdal £20
N/N £10
W. M. Wolwowicz £30
Zbiórka przy parafii Brighton Hove (przekazali J. i U. Zawada) £105
S. i D. Sosnowscy £20
M. Elgas £10
E.Posman £50
N. Dąbkowska £15
B. Skrzywanek–Keens £50
L. Williams £50
B. Dobski £20
L. Gilewicz £20
L. Gudynowska £20
Wpłaty bezpośrednio na konto:
B. Niekrasz £100
N/N £10
H. Dmowska £100
Zbiórka przy parafii Croydon (przekazali E. i J. Kwaśniewscy) £358


Łącznie: £4.890

 

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

£15.95 za 31.5 kg Anglia-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: +44 (0)845 331 3021,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041